Ten 35-latek szuka żony na Facebooku. Opisał szczegółowo jak ma wyglądać jej krocze
Randkowanie w dzisiejszych czasach nie przypomina tego, które znają nasi rodzice. Dziś rządzi Tinder, szybkie randki, szybki seks i szybkie związki. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki - wystarczy wpisać w aplikację swoje wymagania, a ta od razu dopasuje nam idealnego partnera według naszych wymagań i preferencji. O krok dalej postanowił pójść pewien mężczyzna. Zamiast korzystać z aplikacji, swoje ogłoszenie matrymonialne postanowił zamieścić na Facebooku na jednej z grup. Bardzo konkretnie opisał swoje oczekiwania odnośnie partnerki. „Jestem 35-letnią samotną duszą, która szuka miłości. Jeśli masz od 19 do 23 lat, nie jesteś wyższa niż 155 cm, ważysz 43-47 kg, reprezentujesz białą rasę, ewentualnie z egzotyczną domieszką, pracujesz, jesteś wykształcona, masz samochód, chodzisz regularnie na siłownię (chudym grubaskom dziękuję), masz wklęsłą pochwę, piersi w rozmiarze C, żadnych tanich tatuaży, kolczyków w twarzy, byłych których znam, masz przyjazną osobowość i dobre poczucie humoru, nie jesteś rozwydrzona i nie urządzasz awantur bez powodu, a także nie będziesz miała nic przeciwko, jeśli zniknę na cały weekend, wtedy proszę… odezwij się do mnie” - czytamy w ogłoszeniu. Naszą uwagę przykuła między innymi wzmianka o wklęsłej pochwie. Jesteśmy ciekawi, czy 35-latek znalazł już odpowiednią kandydatkę.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lutego 2019 o 10:02 przez MarcinZfejsa
Źródło: facebook
Ta przerażająca kobieta zgwałciła 15-latka. Nie uwierzycie jak do tego doszło
24-letnia Brittany Sheetz prawdopodobnie trafi za kratki na wiele długich lat. Kobieta jest podejrzana o brutalne zgwałcenie młodego chłopca. Zdaniem śledczych kobieta najpierw upiła nastolatka alkoholem, a następnie wykorzystała. W niecnym procederze miał jej pomagać 36-letni znajomy - Derek Edwards, który przytrzymywał nastolatka, gdy ten próbował się wyrwać z miłosnego uścisku ud kobiety. Cały akt podobno widziało jeszcze dwóch świadków. Brittany Sheetz i Derek Edwards zostali tymczasowo aresztowani. Kobieta odpowie przed sądem za gwałt, jednak na ten moment nie przyznaje się do winy. 24-latka utrzymuje, że ofiara i świadkowie zostali opłaceni przez jej byłego partnera.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lutego 2019 o 10:02 przez MarcinZfejsa
Źródło: fakt.pl
Cleo o wyborze zespołu Tulia na Eurowizję: "Przetarliśmy z Donatanem folkowy szlak"
Kilka dni temu ogłoszono, że na reprezentanta Polski wybrano folkowy zespół Tulia, który tworzony jest przez cztery młode kobiety: Joannę SinkiewiczPatrycję NowickąDominikę Siepę i Tulię Biczak. Dziewczyny mają na swoim koncie m.in. wygraną w zeszłorocznym konkursie Premier na Festiwalu w Opolu.  Ocenić tegoroczny wybór na Eurowizję postanowił nie kto inny, jak Cleo, która również ma na swoim koncie doświadczenia z konkursem. W 2014 roku wraz z Donatanem, z piosenką My Słowianie, zajęli... 14. miejsce w finale i 5. w głosowaniu publiczności. Choć w rezultacie nie udało im się osiągnąć większego sukcesu, a niewątpliwie większym zainteresowaniem niż sam wokal artystki, cieszył się uwydatniony biust ubijającej masło Oli Ciupy, to Cleo wciąż uważa, że folkowe rytmy są jednym z lepszych wyborów dla Polski. W jednym z ostatnich wpisów na instagramowym profilu wyznała, że od lat namawia do sięgania po wykorzystanie polskiej folkowej kultury, a swój występ sprzed kilku lat uważa za jak najbardziej udany5 lat temu z Donem przetarliśmy na Eurowizji folkowy szlak. Mimo wielu sceptycznych głosów zastanawiających się, czy warto pokazywać nasz swojski koloryt, zrobiliśmy swoją robotę dobrze! Do tej pory nasz występ wspominany jest jako najbarwniejszy, a na każdym koncercie publiczność pełnym głosem śpiewa tę piosenkę! - wyznaje "skromnie" piosenkarka i dodaje: Cieszy mnie, że w tym roku sięgnięto po nasze sprawdzone folkowe rozwiązanie - od kilku lat namawiałam na to wszystkich. Mamy wspaniałą kulturę z której możemy być dumni i która prawdziwie nas wyróżnia. Sława Słowianom!
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 10:02 przez jatoja
Krystyna Pawłowicz o swojej urodzie. Porównała się do Brigitte Macron
"Ona jest muzeum, a ja ciągle liceum" – odpowiedziała krytykom Krystyna Pawłowicz. Skąd nagle taki wpis? Parlamentarzystce zarzucano, że śmieje się z wieku Brigitte Macron, sama będąc w podobnym (Pawłowicz jest o rok starsza od prezydentowej Francji – red.). W kolejnym tweecie Pawłowicz poszła jeszcze dalej, wrzucając fejkowe zdjęcie Brigitte Macron. "Wprawdzie jestem starsza o 2 lata, ale jednak nadal "liceum"" - napisała.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 10:02 przez jatoja
Źródło: https://twitter.com/KrystPawlowicz/status/1097778257494245376/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1097778257494245376&ref_url=https%3A%2F%2Fnatemat.pl%2F264409%2Cpawlowicz-o-krytyce-wpisu-o-brigitte-macron-ona-jest-muzeum-a-ja-liceum
Nie od dziś wiadomo, że publiczne karmienie piersią budzi wiele kontrowersji. Niestety nawet w XXI wieku wiele osób twierdzi, że matka karmiąca dziecko powinna ukrywać się po kątach lub w specjalnie do tego przeznaczonych pomieszczeniach. Kontrowersje towarzyszące karmieniu piersią to jednak nic w porównaniu do tego co rozpętało się pod zdjęciami 31-letniej Walijki Yakaly Di Romy. Kobieta wrzuca na internetu zdjęcia, na których widzimy jak karmi piersią swojego 5-letniego syna. Wiele osób komentujących zdjęcia twierdzi, że to co robi kobieta, to już gruba przesada. „Powiedziano mi, że karmienie piersią dziecka w tym wieku jest obrzydliwe i niepokojące” – mówiła w rozmowie z „The Sun” Yakaly Di Roma. Kobieta nie przejmuje się jednak negatywnymi opiniami internautów i zamierza karmić syna dopóki on będzie tego potrzebował. „Hans choruje na autyzm. Karmienie piersią jest jedyną rzeczą, która go uspokaja i daje mu poczucie bezpieczeństwa” – wyjaśnia matka. Zdaniem lekarzy dziecko powinno się karmić piersią do roku życia. Na kolejnych stronach zobaczycie inne zdjęcia Yakaly karmiącej swojego pięcioletniego synka.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lutego 2019 o 09:02 przez MarcinZfejsa
Źródło: fakt.pl
Wiemy ile zarobiła Julia Wieniawa w 2018 roku. Kwota zwala z nóg
Julia Wieniawa to najbardziej rozchwytywana Polska aktorka młodego pokolenia. Wieniawa uczestniczy w wielu kampaniach, gra w serialu Rodzinka.pl,  a także jest twarzą kilku marek. Niedawno aktorka została również zaangażowana do roli w serialu „Zawsze warto”, w którym będzie zarabiała 5 tys. złotych za dzień zdjęciowy. Co ciekawe - Super Express dowiedział się, że aktorka za wyjście na ściankę życzy sobie aż 15 tys. złotych. Według wyliczeń Super Expressu Wieniawa w 2018 roku zarobiła około 800 tys. złotych. Całkiem dobra suma, jak na tak młodą aktorkę.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 lutego 2019 o 09:02 przez MarcinZfejsa
Źródło: super express
Całkiem możliwe, że jedno z województw w Polsce będzie miało wkrótce nową nazwę
Jedno z województw w naszym kraju może mieć wkrótce nową nazwę, a przynajmniej tak wynika z informacji podanych przez Dziennik Zachodni. Według ich doniesień reprezentanci Stowarzyszenia Beskidzki Dom złożyli w Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach specjalną petycję z prośbą o zmianę nazwy województwa. Członkowie organizacji tłumaczą, że chodzi im tylko i wyłącznie o „równouprawnienie i dowartościowanie”. 

Na terenie województwa śląskiego leży obecnie dość sporo ziem, które historycznie należały do Małopolski. To m.in ziemia częstochowska, część powiatu bielskiego, Żywiecczyzna i ziemia zagłębiowska. Ci mieszkańcy Śląska, którzy mieszkają na wyżej wymienionych terenach, nie czują się w żadnym stopniu związani ze Śląskiem. Łączy ich z nim jedynie to, że jest to obecnie ich miejsce zamieszkania. 

Ich zdaniem województwo powinno nosić nazwę śląsko-małopolskie. Członkowie stowarzyszenia domagają się również zmiany heraldyki, choć jeszcze nie ustalili, jak miałoby się to prezentować. Są zdania, że na wszystko przyjdzie czas. 

Projekt ma spore poparcie, bowiem członkowie, takich grup, jak: Towarzystwo Miłośników Ziemi Bielsko-Bialskiej, Związek Podhalan Oddział Górali Żywieckich, Stowarzyszenie Niezależni. BB, Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego czy Lokalni z Częstochowy również domagają się podobnych zmian. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 21:02 przez e-wonsz
Magnetyczny biegun północny Ziemi bardzo mocno się przesunął - czy jest się czego obawiać?
Na pewno przynajmniej raz słyszeliście o czymś takim, jak „przebiegunowanie Ziemi”. Zwykle podobne wpisy opatrzone są katastroficznymi zdjęciami i komentarzami, według których na Ziemi wszystko się przestawi, zaczną wybuchać wulkany, będą miały miejsce trzęsienia ziemi itp. Czy jednak rzeczywiście jest się czego bać? 

Odwrócenie magnetyczne naszej planety to żaden wymysł zwolenników teorii spiskowych. W rzeczywistości działo się to już wielokrotnie w ciągu ostatnich 780 000 lat. Bieguny zamieniały się miejscami i przesuwały i robiły to bez szkody dla organizmów żywych, które w tamtym czasie zamieszkiwały naszą planetę.

O co jednak tyle hałasu? Magnetyczny biegun północny Ziemi przemieszcza się średnio o 55 km każdego roku. Dla szarego zjadacza chleba nie ma to najmniejszego znaczenia, jednak wiele systemów opiera swoje działanie właśnie na położeniu tego konkretnego punktu naszej planety. Organizacje zarządzające podobnymi systemami, aktualizują więc swoje dane średnio co 5 lat - nie ma potrzeby, aby robiły to częściej. W tym roku sytuacja wygląda jednak nieco inaczej. Byli oni zmuszeni przeprowadzić aktualizację o rok wcześniej. 

Wynika to z dynamicznej wędrówki magnetycznego bieguna północnego. Przemieszcza się on w stronę Rosji i jeśli tak dalej pójdzie, to szybko znajdzie się na terenie tego kraju. Czy jest się jednak czego bać? Być może to wszystko brzmi strasznie, jednak nie ma żadnych powodów do obaw. Ucierpieć może na tym tylko sprzęt elektroniczny, choć i to bardzo mało prawdopodobne. 

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 21:02 przez e-wonsz
Po skasowaniu strony przez Facebooka, Wyznajemy wróciło! I jest jeszcze lepsze niż kiedykolwiek.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 20:02 przez Defdef
Błaszczykowski uratował Wisłę! O Polaku pisze nawet New York Times! "Kochamy go, jest naszym bohaterem" - cytują słowa fana
Wczoraj 33-latek doskonale przywitał się z krakowską publicznością podczas meczu ze Śląskiem Wrocław. Czekał 4482 dni na trafienie kolejnego gola dla Wisły! Tymczasem amerykańska gazeta publikuje obszerny artykuł o sytuacji w Wiśle i zasługach Jakuba. Nie oszczędzają też mocnych słów w stosunku do zarządu i polskich "chuliganów"...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 lutego 2019 o 10:02 przez jatoja
Źródło: https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/805733/wielki-powrot-blaszczykowskiego-na-reymonta-na-gola-dla-wisly-czekal-4482-dni https://polskieradio24.pl/5/4147/Artykul/2265605,Ekstraklasa-New-York-Times-o-Jakubie-Blaszczykowskim-uratuje-Wisle-Krakow
Następna