Na chlebie, owocu czy warzywie znalazłeś pleśń. Czy po jej odcięciu możesz zjeść tę „dobrą” część, na której pleśni nie było?
Wracacie z pracy do domu. Zmęczeni, nie macie już na nic ochoty. Jest późno, więc najchętniej po prostu położylibyście się spać - nawet bez kąpieli. Niestety coś stoi wam na przeszkodzie. Coś, co na pewno nie pozwoli wam szybko zasnąć. Wasz żołądek daje o sobie znać i przypomina, że nie jedliście nic od samego rana. Wypadałoby więc coś „wrzucić na ruszt”. A że nie za bardzo chce się gotowac wyszukane dania, to najechętniej zjedlibyście po prostu szybką kanapeczkę, byle tylko się zapchać. 

Zaglądacie więc do lodówki, przygotowujecie potrzebne składniki: wędlina, masło, ser, pomidor - wszystko jest. Zaglądacie więc do chlebaka, aby wyciągnąć ostatni, najważniejszy, składnik kanapki - czyli po prostu chleb. Kiedy bochen w końcu ukazuje się waszym oczom, odkrywacie, że niestety chleb jest już stary i zaczął pleśnieć. Na szczęście pleśn jest tylko na 1/5 całego chleba. Co więc robicie? Pozbywacie się pleśni i jecie dobrą część. 

Czy jednak powinno się tak robić? Zapraszamy dalej po odpowiedź. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 24 września 2018 o 15:09 przez e-wonsz
Źródło: https://www.businessinsider.com/is-it-bad-to-eat-moldy-bread-2018-8?IR=T
Po powrocie z wycieczki znalazła w mieszkaniu coś śmiertelnie niebezpiecznego - kobieta z Krakowa ostrzega innych
Wakacje dobiegły końca już dawno temu. Kończy się również przerwa dla studentów. Nawet samo lato powoli staje się wspomnieniem. Nie oznacza to jednak końca wędrówek i wycieczek, a wręcz przeciwnie. Jesień wcale nie jest mniej urokliwa, a czasem nawet potrafi bardziej zadziwić swoimi kolorami i pięknem przyrody. 

Takiego właśnie piękna chciała zakosztować nasza dzisiejsza bohaterka - pani Karolina z Krakowa. W tym celu wybrała się do jednej z podkarkowskich dolinek - których na tym obszarze nie brakuje - a konkretnie do Doliny Szklarki. Niestety po powrocie do domu pani Karolina znalazła na podłodze niemiłą niespodzianke. W związku z tym ostrzega wszystkie inne osoby, ponieważ każdego może spotkać coś podobnego. 

Pani Karolina znalazła na podłodze węża i to niebezpiecznego - jadowitą żmiję zygzakowatą. Skąd jednak się tam wzięła? Prawdopodobnie musiała jakoś dostać się do plecaka turystki w trakcie jednej z przerw, a sama zainteresowana musiała tego nie zauważyć. Dobrze, że nie sięgała po nic do plecaka w trakcie powrotu do domu, bo cała historia na pewno skończyłaby się gorzej. 

Na szczęście nasza bohaterka zachowała zimną krew, przykryła żmiję miską, wezwała straż miejską i spokojnie na nich poczekała. Przy okazji nie prowokowała zwierzęcia i starała się normalnie zachowywać. Po pewnym czasie zjawiły się odpowiednie służby i zabezpieczyły gada.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 września 2018 o 20:09 przez e-wonsz
Oto pierwsze w historii zdjęcia zrobione na powierzchni asteroidy! Tak wygląda kosmos
W miniony weekend stało się coś niezwykłego. Misja sondy Hayabusa-2 odniosła pierwszy sukces. Jej zadanie polegało na dostarczeniu dwóch łazików - nazwanych 1A oraz 1B - na asteroidę Ryugu, oddaloną od Ziemi o jakieś 280 milionów kilometrów - czyli niemal dwukrotnie dalej niż odległość Ziemi od Słońca. 

To jednak nie wszytko, bowiem w piatek i w sobotę zespół z Japonii otrzymał pierwsze zdjęcia z łazików. Są to zarazem pierwsze tego typu fotografie, jakie może oglądać ludzkość. Pierwsza z nich została zrobiona przez łazik 1A i wygląda następująco: 


Widzimy na niej kawałek samej asteroidy oraz sondę Hayabusa-2. Niestety widzimy też wielkie smugi, ponieważ w trakcie wykonywania fotografii, łazik akurat się obracał. To jednak nie wszystko, są również bardziej wyraźne zdjęcia. Z tego jednego naukowcy nie byli jednak zadowoleni.

Oto zdjęcie numer dwa, wykonane tym razem przez łazik 1B, które dotarło na Ziemię również w piątek 21 września.


Tutaj możemy już wyraźnie podziwiać powierzchnię samej asteroidy. Widzimy również Słońce odbijające się gdzieś w obiektywie. Mamy jednak do dyspozycji również trzecie zdjęcie, które zostało wykonane przez sondę 1A, a otrzymano je już w sobotę 22 września. Oto i ono:


Przedstawia ono jasno oświetloną powierzchnię asteroidy Ryugu oraz samo Słońce. W obiektywie z kolei wytworzyły się przepiękne flary świetlne. 

Trzeba przyznać, że zdjęcia zapierają dech w piersiach, a my dzięki nimi po raz pierwszy możemy oglądać powierzchnię asteroidy tak, jakbyśmy sami tam byli.

Sondy 1A oraz 1B zostały wyposażone w małe silniczki, aparaty oraz mierniki ciepła, aby sprawdzać temperaturę panującą na różnych częściach asteroidy. Niestety od tamtego czasu zespół nie otrzymał nowych zdjęć, a jedyny możliwy do odbioru sygnał pochodzi z łazika 1A, więc nie wiadomo nawet, czy łazik 1B wciąż jest sprawny. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 25 września 2018 o 19:09 przez e-wonsz
Źródło: https://www.iflscience.com/space/japan-reveals-first-images-taken-by-its-asteroid-rovers/
Gdy się obudziła, nieznajomy próbował wyciągnąć z jej waginy wypełnione heroiną jajko niespodziankę
40-letniego Stevena Browna obudziły krzyki 38-letniej Jodine Harvey, gdy Vincent Rutter próbował wyciągnąć z jej waginy jajko Kinder niespodziankę wypełnione heroiną. Przez następne 36 godzin para przetrzymywała go jako swojego więźnia w jego własnym mieszkaniu w St Austell (Kornwalia, Anglia, UK). Tortury, którym był poddawany, doprowadziły do rozległego uszkodzenia żeber i serii mniejszych obrażeń ciała.

Oboje przed sądem przyznali się do stawianych im zarzutów. Rutter zdołał się uwolnić, gdy jego oprawcy zasnęli. Z całej trójki on jedyny posiada własne lokum. Wszyscy troje są uzależnieni od alkoholu, heroiny i kokainy.

Oddajmy głos oskarżycielowi, Jossowi Ticehurstowi: "Był to długotrwały atak o charakterze prześladowania, któremu pan Rutter był poddawany w różnych pomieszczeniach swojego mieszkania". 

Z kolei adwokat oskarżonych Ed Bailey podkreślił, że "zdarzenie zostało sprowokowane przez próbę wyciągnięcia narkotyku z pochwy pani Harvey, gdy kobieta spała. Pan Brown usłyszał jej krzyki i zareagował w sposób, który teraz, gdy wytrzeźwiał, uznaje za kompletnie niestosowny".
 
W trakcie wydawania wyroku sędzia zaznaczył, że choć wszyscy troje mieli poważnie zaburzoną percepcję z powodu zażycia narkotyku, a próba wyjęcia następnej porcji heroiny z pochwy Harvey była na pewno przekroczeniem granicy, to reakcja Harvey i Browna miała charakter napaści. Fakt, że w tamtej chwili myśleli, że Rutter jest włamywaczem, a później wszyscy troje, nieświadomi tego, co się stało, ani skali obrażeń Ruttera, dalej razem przyjmowali narkotyk, nie jest wcale okolicznością łagodzącą. Brown został skazany na 3 lata wiezienie, a Harvey - 16 miesięcy w zamkniętym ośrodku. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 25 września 2018 o 16:09 przez kwiatlotosu
Źródło: https://metro.co.uk/2018/09/25/woman-woke-up-to-man-trying-to-pull-kinder-surprise-full-of-heroin-out-of-her-vagina-7977029/?ito=social
Przeklinacie na Facebooku? Uważajcie na straż miejską
Mieszkaniec Poznania został wezwany do stawienia się na przesłuchanie, bo użył słowa na literkę "k" na grupie facebookowej "NieMaAnarachiiParkingowejwPoznaniu!". Straż miejska powołuje się w tym przypadku na art. 141 kodeksu wykroczeń, który brzmi, że "kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany". Kontrowersyjną jest interpretacja, że Facebook to miejsce publiczne. Straży miejskiej sugerujemy, by podobną gorliwościa wykazaywała się w pilnowaniu reguł parkowania. Mężczyzna może poddać się karze lub sprawę rozstrzygnie sąd.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 25 września 2018 o 14:09 przez kwiatlotosu
Źródło: https://www.rp.pl/Prawo-karne/309249974-Co-grozi-za-przeklinanie-na-Facebooku.html
Pitbull przecenił swoje możliwości. Postanowił wystartować do konia
Psu, który najwyraźniej nie był odpowiednio tresowany, udało się uwolnić z łańcucha. Ta rasa była hodowana do walk i jesli nie jest odpowiednio prowadzona, instynkt może wziąć w górę w każdej chwili. Bycie na uwięzi musiało jeszcze pogłębić frustrację zwierzęcia. Właściciel konia tez nie wykazał się w tym przypadku inteligencją...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 września 2018 o 14:09 przez kwiatlotosu
Wielka wtopa Google Maps. W Polsce znajdziecie „Pomnik Czynu Polaków Robaków”
Na internautów zawsze można liczyć. Już wielokrotnie wykazywali się niebywałą spostrzegawczością, znajdując w sieci, i nie tylko, rzeczy, które umykają uwadze przeciętnego człowieka. Nie inaczej było i tym razem. Jeden z użytkowników serwisu Wykop przypadkiem trafił na pewien interesujący obiekt, który stoi w Szczecinie. Był to pomnik o nazwie „Pomnik Czynu Polaków Robaków”.

Oczywiście poprawna nazwa powinna brzmieć po prostu: „Pomnik Czynku Polaków”. Czemu było inaczej? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że sprawa została już nagłośnioa na tyle, że sama firma Google się nią zainteresowała i szybko naprawiła swój błąd. Nie ma więc już sensu szukać Pomnika Czynku Polaków Robaków, ponieważ błąd już nie występuje. 

Skąd jednak wzięło się hasło: Polacy Robacy? Zdaniem internautów rozpowszechnił je kontrowersyjny vloger mieszkający w USA - Testoviron. Celowo ubliżał i poniżał swoich rodaków, aby wywołać odpowiednie reakcje. Oczywiście wszystko to byly tylko zwykłe prowokacje, na które wiele osób dało się nabrać. Testoviron nie jest już aktywny w sieci i od dłuższego czasu nic nie publikuje. 

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 września 2018 o 13:09 przez e-wonsz
Peta Serras to blogerka z wieloma pasjami. Jest pisarką, instruktorką pilatesu i modelką.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 września 2018 o 12:09 przez kwiatlotosu
Źródło: https://www.instagram.com/petaserras/
Mariusz Kałamaga zaorał swoją reakcją na to, że plecak jego 11-letniej córki waży 7 kg bez śniadania i butów na WF
Oddajemy głos artyście:
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 września 2018 o 12:09 przez kwiatlotosu
Gdy próbujesz się onanizować w lesie, ale Bóg widzi wszystko.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 25 września 2018 o 12:09 przez kwiatlotosu
Źródło: mem
Następna