Kosztowny ślub i wspólne życie w USA. Deynn i Majewski wpadli na genialny pomysł jak trafić do serc Polaków

Deynn i Majewski

Para fit-blogerów miała się pobrać w USA. Fani zauwazyli też, że pokazują się w najdroższych miejscach. Pytanie: skąd ich na to stać? Przecież dopiero co ogłosili całemu światu bankructwo, twierdząc, że wpadli w długi i nie są wstanie spłacić pożyczek od znajomych? 

Majwscy zamierzaję się też wprowadzić  do mieszkania w budynku, który zamieszkuje również znany koszykarz LA Lakers. "Chociaż kreują się na biednych, ciągle zapominają o najważniejszym… aby nie chwalić się bogactwem!" - piszą fani.

Oprócz tego para bardzo dba o swój wygląd wizualny, odwiedzając gabinety kosmetyczne, fryzjerów, a także zakupując nowe dodatki do garderoby. Czy tak naprawdę wygląda bieda?

Para na szczęście szybko zauważyła, że chyba nie wszystko idzie do końca po ich myśli. Musieli zrobić coś, czym trafią do serc większości Polaków...
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 13 kwietnia 2018 o 11:04 przez jatoja
Źródło: https://www.instagram.com/deynn/?hl=pl

Komentarze

Zobacz również

Dlaczego bogaci ludzie zawsze noszą te same ubrania?
Z czym kojarzy wam się bogactwo? Pewnie oczyma wyobraźni widzicie szybkie sportowe samochody, wielkie wille z basenem, codzienne wypady do innej stolicy któregoś z krajów na świecie, podróżowanie, kupowanie sobie ogromnej ilości rzeczy. Całej masy ciuchów i najlepiej osobnego domu, który byłby szafą. Ach, tak pewnie wiele osób postrzega właśnie bogactwo. 

Czym jednak bogactwo jest w rzeczywistości? Wystarczy przyjrzeć się najbardziej zamożnym osobom na świecie. Oni zwykle zajęci są robieniem tego, w czym są najlepsi: a więc robieniem pieniędzy. Nie mają czasu na podróże, zakupy i inne tego typu rzeczy. Taki Bill Gates, Mark Zuckerberg czy Steve Jobs. Oni przecież prawie codziennie chodzą w tych samych ubraniach. 

Okazuje się jednak, że ma to swoje przyczyny i wcale nie są one takie niedorzeczne. O czym konkretnie mowa? Zapraszamy dalej! 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 13 grudnia 2018 o 22:12 przez e-wonsz
Pasażer nie włączył trybu samolotowego w swoim telefonie w trakcie lotu. Skończyło się to dla niego fatalnie
Jeśli lecieliście kiedykolwiek samolotem, to zapewne doskonale wiecie o tym, że obsługa wielokrotnie przypomina swoim pasażerom, aby ci uruchomili w telefonach tzw. tryb samolotowy. Jest to tryb, w przypadku którego telefon nie łączy się z żadnymi sieciami komórkowymi i nie podejmuje takowych prób. Po jego uruchomieniu możemy być więc pewni, że nie będzie on w żaden sposób zakłócał lotu oraz pracy urzadzeń pokładowych, a my nie narazimy się na dodatkowe koszta związane z roamingiem. 

Oczywiście nie wszyscy stosują się do próśb. Wiele osób po prostu wrzuca swoje telefony do kieszeni i nie przejmuje się tym, w jakim trybie obecnie pracują ich urządzenia. Oczywiście ludzie ci popełniają ogromny błąd i mogą spotkać się przez to z poważnymi konsekwencjami. Nawet jeśli cały lot przebiegnie pomyślnie i nic złego się nie wydarzy, to kara może spotkać ich nieco później. W takiej właśnie sytuacji znalazł się nasz dzisiejszy bohater. Już prawie zapomniał, że odbył taką podróż, a tu nagle bęc - konsekwencje i tak go dopałdy kilka tygodni później. O czym mowa? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 10 grudnia 2018 o 19:12 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 grudnia 2018 o 16:12 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 grudnia 2018 o 16:12 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 grudnia 2018 o 16:12 przez Defdef