Czyszczenie uszu takimi patyczkami może skończyć się tragicznie - przekonał się o tym ten mężczyzna
Czyszczenie uszu patyczkami higienicznymi było jego codziennym rytuałem. Nie widział w tym nic złego, ponieważ patyczki się sprawdzały i był on w stanie dzięki nim utrzymać swoje uszy w czystości. Niestety któregoś razu coś poszło nie tak. 

Na początku po prostu czuł się źle: odczuwał silne bóle głowy, miał mdłości i problemy z zapamiętywaniem. W końcu wybrał się do szpitala po napadzie padaczkowym. Zaobserwowano również znaczne pogorszenie słuchu i charakterystyczną wydzielinę z ucha. 

Zdiagnozowano martwicze zapalenie ucha zewnętrznego i infekcję tkanki miękkiej zewnętrznego kanału słuchowego - trzeba było operować. Wtedy właśnie odkryto właściwą przyczynę dolegliwości. Odnaleziono bowiem kawałek wacika, który tkwił w uchu pacjenta prawdopodobnie od kilku lat i to właśnie on odpowiadał za częste, powracające infekcje, które ostatecznie doprowadziły do poważnego zakażenia. 

Operacja na szczęście przebiegła pomyślnie, lekarze usunęli wacik, a mężczyzna, po krótkim pobycie w szpitalu, wrócił do pełnego zdrowia - podobnie, jak jego słuch. 

Lekarze i specjaliści stanowczo odradzają używanie patyczków higienicznych do czyszczenia uszu. Nie powinno się ich stosować, gdyż za ich pomocą można dokonać wielu szkód w swoim kanale słuchowym. Może dojść do infekcji lub poważnego uszkodzenia błony bębenkowej. Uważajcie więc na siebie i używajcie specjalnych patyczków z ogranicznikami - dzięki nim nie wsadzicie sobie nic zbyt głęboko. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 15 marca 2019 o 16:03 przez e-wonsz

Komentarze

Zobacz również

Wielka wpadka rządu węgierskiego - nie uwierzycie, czego użyli do reklamy swojej polityki prorodzinnej
Jak to się u nas mówi? Polak, Węgier dwa bratanki i do szabli i do szklanki. Nic zresztą dziwnego. Zażyłe stosunki z narodem węgierskim trwają u nas od bardzo dawna. Co nas jednak tak naprawdę połączyło? W bardzo dużym skrócie była to Królowa Jadwiga, generał Bem oraz II wojna światowa. Węgrzy, choć stali po stronie Niemiec, wielokrotnie pomagali Polakom w trudnych chwilach. Działało to zresztą w obie strony. 

Widzimy więc, że Węgrzy i Polacy od lat bardzo się lubią - nawet mimo tak wielu różnic. Przecież nie są oni rodowitymi Słowianami - przybyli z dalekiej Azji, a ich język nie należy nawet do rodziny języków indoeuropejskich, co zresztą pewnie bardzo dobrze słychać w trakcie rozmowy z rodowitym mieszkańcem Węgier. 

Ostatnimi czasy jednak Węgry przez chwilę były w centrum zainteresowania internautów, a to z jednego prostego powodu: znalazła się okazja, aby się z nich pośmiać. O co chodziło? Do promowania swojej polityki prorodzinnej użyto tam czegoś, czego używać się w takich przypadkach nie powinno. O czym mowa? Zapraszamy dalej! 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 18 marca 2019 o 18:03 przez e-wonsz
Potężna eksplozja meteorytu nad Ziemią. Siła wybuchu była 10 razy większa od bomby atomowej
W ostatnich miesiącach doszło to potężnej eksplozji meteorytu nad Ziemią. Była ona jedną z najsilniejszych, jakie miały miejsce na naszej planecie od ponad 30 lat. Większa eksplozja miała tylko miejsce nad obwodem Czelabińskim jeszcze w 2013 roku.

Do zdarzenia doszło nad morzem Beringa w okolicach Kamczatki jeszcze w grudniu zeszłego roku. Jednak dopiero teraz NASA potwierdziła to oficjalnie i z czystym sumieniem możemy przekazać informację dalej. 

Wybuch został wykryty przez satelity, a NASA niemal natychmiast zawiadomiła siły powietrzne USA. Japońska satelita dodatkowo zarejestrowała ślad meteorytu, który był niemal pionowy. Oznacza to, że wszedł on w naszą atmosferę z niesamowitą prędkością. Duża prędkość oznacza oczywiście dużą siłę wybuchu. 

W tym przypadku była ona 10 razy silniejsza od siły wybuchu bomby atomowej zrzuconej na Hiroszimę. Wynosiła ona dokładnie 173 kilotony, a sam meteor poruszał się z prędkością 32km/s i eksplodował nieco ponad 25 km nad Ziemią. 

Mimo tak dużej siły wybuchu, nikomu oczywiście nic się nie stało. Meteoryt rozpadł się stosunkowo wysoko, a do tego miało to miejsce nad tą częścią naszej planety, na której nie żyją ludzie - czyli na środku morza.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 18 marca 2019 o 20:03 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 marca 2019 o 20:03 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 marca 2019 o 18:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: instagram
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 marca 2019 o 16:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.instagram.com/paulinajcandy/