Bieniuk minął się z prawdą w "Dzień Dobry TVN". Twierdził, że nigdy wcześniej nie był na komisariacie
Niedawno Sylwia Sz. odkarzyła byłego partnera śp. Anny Przybylskiej o brutalny gwałt. Swoją wersję wydarzeń były piłkarz przestawił nie tylko policjantom lecz także widzom Dzień Dobry TVN. Wydawał się zagubiony, przestraszony, gdy zapewniał, że dla niego, jako osoby nigdy nie karanej, ani nawet notowanej, dwudniowy pobyt w areszcie był niezwykle ciężkim przeżyciem. Niestety, jak ujawnia Super Express, Bieniuk odrobinę minął się z prawdą. Jak bowiem wynika z wywiadu, który udzielił w lipcu 2014 roku lokalnemu dodatkowi do Gazety Wyborczej, miał już wcześniej doświadczenia z komisariatem. Kiedyś po wygranym meczu poszliśmy na miasto i wdałem się w bójkę, oczywiście w Sopocie na Monciaku - wyznał wówczas. Wylądowałem za to na komendzie na dołku. Następnego dnia nie pojawiłem się na treningu, bo mama odebrała mnie z adwokatem dopiero o 11.
16 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 maja 2019 o 20:05 przez jatoja

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 20 maja 2019 o 11:05 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 maja 2019 o 17:05 przez jatoja
Dlaczego miejsca w samolocie nie są ułożone równo z oknami? Odpowiedź na pewno was zaskoczy
Powoli zbliżają się wakacje, a wraz z nimi wyjazdy do różnych egzotycznych krajów. My, Polacy, nie przepadamy za naszym własnym morzem i zwykle wolimy wypoczywać gdzieś, gdzie woda ma lazurowy kolor, a jej przejrzystość pozwala nawet na obserwację dna. Lubimy jednak również oszczędzać, dlatego wybieramy najtańszy sposób podróżowania. Najchętniej sięgamy po tanie loty, które niestety mają swoje wady. 

Oczywiście wiąże się to z pewnymi niedogodnościami, jednak wizja zaoszczędzenia co najmniej kilkuset złotych sprawia, że zaciskamy zęby i jakoś to wszystko znosimy. Największym problemem jest prawdopodobnie przymus dopłacania absolutnie do wszystkiego, losowość miejsc i mała przestrzeń na nogi. Nie powinno nas to jednak dziwić - skoro podstawowe bilety są tanie, to przewoźnik musi na czymś zarabiać. 

Pozostańmy jednak przy kwestii losowości miejsc. Kiedy odprawiacie się przed lotem, zapewne również modlicie się w myślach, aby tylko przypadło wam miejsce przy oknie. Gapienie się na zewnątrz jest jedną z najlepszych rozrywek w trakcie lotu - szczególnie, kiedy latanie jeszcze nam się nie znudziło i widoki wciąż robią na nas wrażenie. 

W przypadku tanich linii lotniczych nie stety często bywa tak, że wsiadacie do samolotu, zajmujecie swoje miejsce „przy oknie“ po czym okazuje się, że tam wcale nie ma okna. Dostęp do okien mają pasażerowie rząd przed wami i rząd za wami. Dlaczego jednak tak się dzieje? Powód może was zaskoczyć.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 14 maja 2019 o 17:05 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 17 maja 2019 o 20:05 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 19 maja 2019 o 12:05 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://nowosci.com.pl/afera-z-marta-linkiewicz-w-tle-uczniowie-torunskich-szkol-rozprowadzaja-bilety-na-before-majowkowy-z-patostreamerka/ga/c1-14022445/zd/34888777