MarcinZfejsa

Jest z nami od: 2017-08-25 13:42:27
Ostatnie logowanie: 2019-03-18 20:50:35
Opublikował wiedzy: 873
Data urodzenia: 1985-03-04
Kilka słów o mnie: Co ja robię tu
Piotr K. „Najmłodszy polski milioner” z nowymi zarzutami. Oszukał 174 tys. Ludzi i zarobił 28 mln złotych
Jak donosi wp.pl - prokuratura postawiła Piotrowi K. Zwanemu „Najmłodszym polskim milionerem” nowe zarzuty. Prokuratorowi udało się wreszcie dotrzeć do wszystkich oszukanych przez Piotra K. osób. Ich liczba jest rekordowa - „milioner” oszukał minimum 174 tys. osób. Piotr K. sprzedawał w Polsce preparat na wybielanie zębów Whitetime i prowadził sieć klinik medycyny estetycznej Estinity.  W rzeczywistości jego biuro znajdowało się wynajętym mieszkaniu, a firma zarabiała majątek na płatnej infolinii. Dodatkowo preparaty sprzedawane przez Piotra K. miały fałszywe certyfikaty. Najmłodszy polski milioner zdobył popularność występując w programach śniadaniowych, gdzie opowiadał, jak zaoszczędził pieniądze na klinikę piękności odmawiając sobie drugiego śniadania i sprzedając świerszcze. Obecnie Piotr K. przebywa w areszcie i czeka na proces.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 11 marca 2019 o 14:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: wp.pl
Pilne! Rozbił się gigantyczny samolot! Nagle zniknął z radarów. Na pokładzie byli Polacy
Dziś rano światowe media poinformowały o tragicznej w skutkach katastrofie samolotu etiopskich linii lotniczych. Maszyna która się rozbiła to duży Boening 737, który leciał z Addis Abeby do stolicy Kenii - Narobi. Na pokładzie samolotu było 149 pasażerów i 8 członków załogi. Nikt nie przeżył. Samolot wystartował z lotniska o 8:38 lokalnego czasu, a 6 minut później zniknął z radarów. Na pokładzie samolotu znajdowali się pasażerowie z 33 krajów. Jak informują media - samolot, który się rozbił był nową maszyną. Boening 737 został włączony do floty Ethiopian Airlines cztery miesiące temu. Uwagę zwraca również fakt, że w 2018 roku rozbił się taki sam model samolotu. Katastrofa miała miejsce w Indonezji - zginęło wówczas 189 ludzi. Jak poinformowały linie lotnicze - na pokładzie Boeninga było dwóch Polaków.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 10 marca 2019 o 13:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: gazeta.pl
SexMasterka wraca na YouTube’a! Zmieniła nazwę i zamierza zrobić rewolucję
SexMasterkę kojarzy zapewne każdy. YouTuberka o tym nicku słynęła z kontrowersyjnych filmików na tematy związane z seksem. Niestety, pod płaszczykiem kanału edukacyjnego kryły się produkcje stojące na żenująco niskim poziomie, nie mające nic wspólnego z edukacją. Dzięki kontrowersji oraz pokazywaniu swojego ciała SexMatserka zgromadziła na swoim kanale ponad 700 tys. subskrybentów. Niespełna miesiąc temu SexMatserka usunęła jednak wszystkie swoje filmy i oznajmiła że to koniec jej kanału. Usunęła również profile ze wszystkich mediów społecznościowych. Jak się okazuje - cała akcja była z góry zaplanowana i SexMasterka zamierza już wkrótce pokazać się w całkowicie nowej odsłonie. Dziś jej kanał zmienił nazwę na Lil Master, a na koncie pojawiło się nowe, 7-sekundowe wideo. Poznaliśmy też datę premiery pierwszego pełnometrażowego materiału nowej SexMasterki - będzie to 16.03.2019.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 10 marca 2019 o 12:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: youtube
Pawłowicz agresywnie atakuje Biedronia, Piróga i innych gejów. Tym razem posłanka PiS przesadziła
Krystyna Pawłowicz uwielbia wywoływać kontrowersje. Jej budzące spore poruszenie wypowiedzi pojawiają się głównie na oficjalnym koncie na Twiterze, gdzie posłanka daje upust swoim emocjom. Pawłowicz nie kryje się również ze swoją niechęcią do osób homoseksualnych. Według jej opinii Europę zalewa "zniewieściałych facetów w rurkach i różowych baletkach, adoptujących pszczoły, drzewa i małpy”. Tym razem posłanka Pawłowicz postanowiła zaatakować konkretne osoby, a za cel obrała sobie Roberta Biedronia, Michała Piróga oraz Pawła Rabieja. Pawłowicz zamieściła na Twiterze post o takiej treści: „Panie Rabiej, Biedroń, Piróg z kolegami itp, a czy potraficie wbić gwóźdź w ścianę? A czy potraficie skręcić półkę na książki? A odmalować pokój? A zmienić część w motocyklu? A zrobić 100 pompek i unieść 2 walizki? A przeszlibyście dwutygodniowe szkolenie wojskowe ? Tak myślałam…” - napisała posłanka PiS. Zaatakowani na razie nie odnieśli się do słów Pawłowicz.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 marca 2019 o 13:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: twitter
Daniel M. chwali się na Instagramie trampkami za 2 tys. złotych i wózkiem za 10 tysięcy - jestem lepszy od was
Daniel M. uwielbia szokować. Syn najsłynniejszego polskiego wokalisty disco polo nie robi sobie nic z krytyki swojej osoby, wręcz przeciwnie - wydaje się, że hejt i krytyka dodatkowo do nakręcają. Skompromitowany syn gwiazdora disco polo świetnie odnajduje się w roli celebryty i influencera. 29-latek aktualnie robi wszystko, by było o nim głośno. Postanowił zrobić najprostszą rzecz, by zwrócić na siebie uwagę - na swoim Instagramie zaczął pokazywać jak dobrze mu się powodzi. Jego ostatnie Insta Stories obfitują w drogie produkty, którymi Daniel chwali się przed fanami. Widzimy tam między innymi trampki Versace warte 2,5 tysiąca złotych oraz wózek zaprojektowany przez Jeremy’ego Scotta warty ponad 10 tysięcy złotych.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 marca 2019 o 11:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: instagram
Edyta Górnik rezygnuje z udziału w Agencie. Powiedziała słowa, które zszokowały wszystkich uczestników
Akcja najnowszego Agenta dzieje się na jednej z Wysp Kanaryjskich - Gran Canarii. Jednym z zadań, które mieli wykonać uczestnicy drugiego odcinka 4 sezonu Agenta było przepłynięcie 100 metrów w wodzie, by wypełnić część zadania. To wyzwanie okazało się za trudne dla Edyty Górniak, która oznajmiła, że jeżeli ma pływać, to ona rezygnuje z udziału w programie. „Panicznie boję się wody. Moi chłopcy brali sobie za punkt honoru, że wyleczą mnie z tego strachu i wciągnęli mnie siłą do wody. Zawsze to się kończyło tak samo – to były nasze ostatnie wakacje” – możemy przeczytać w ostatnim poście pożegnalnym, który Górniak zamieściła na swoim Instagramie. „Czy ja mogę przerwać odczytywanie wyników tych testów? Chciałabym żebyś wymieniła mnie na osobę, która miałaby dzisiaj odpaść. (…) Każdy z nas miał inny cel przychodząc tutaj, do tego programu, ale to co zrobiłam tutaj, przy pierwszym zadaniu – zmierzyłam się ze sobą, dla siebie już wygrałam” – tak z kolei brzmiały ostatnie słowa Edyty Górniak w programie Agent.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 marca 2019 o 10:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: instagram
Justyna Żyła zrezygnuje z Tańca z Gwiazdami?! Te słowa nie pozostawiają wątpliwości!
Krytyka jaka spadła na Justynę Żyłę po Tańcu z Gwiazdami wydaje się nie mieć końca. Wszystko zaczęło się oczywiście od ostrych słów Iwony Pablovic, która przyznała Żyle ocenę 1, którą dodatkowo opatrzyła jednoznacznym komentarzem: "Chciałabym być taką małpą – nic nie widzę, nic nie słyszę, nic nie mówię złego. Ale całe moje ciało krzyczy: nie!”. W obronie Żyły stanął jej taneczny partner, który oznajmił, że jego partnerka tańczy nienajgorzej. Co ciekawe - już wiemy, że w najbliższy piątek Justyna zmierzy się z foxtrotem. Tomasz Barański, partner Żyły stara się wspierać ją na każdym kroku: „Jurorzy niepotrzebnie ją tak skrytykowali. Nawet my pomiędzy sobą tancerzami rozmawialiśmy, że nie powinna dostać jedynki. Nie tańczy jakoś wybitnie, ale nie leżała przez ten miesiąc[…]. Po odcinku uroniła łezkę, przykro nam było bardzo” - mówi tancerz. Jednocześnie partner Żyły został wzięty w krzyżowy ogień pytań przez dziennikarzy i zapewnił, że Justyna nie zamierza wycofać się z programu: „Idziemy dalej. Justyna ma dużo dystansu do tego, co się wokół niej dzieje”.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 marca 2019 o 00:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: plotek.pl
Yosefina Tumanan to mieszkaniec wyspy Sulawesi znajdującej się na terenie Indonezji. Yosefina za każdym razem gdy widzi swoją zmarłą matkę wita się z nią słowami „Wyglądasz cudownie! Jak minął dzień?”. Jego matka nie żyje od 10 lat, a spotkania z nią są częścią starożytnego rytuału Torajan, podczas którego rodziny odwiedzają groby swoich bliskich, czyszczą ich ciała i rozmawiają ze zmarłymi. Według tradycji o bliskie osoby trzeba tak samo dbać po śmierci, jak dbało się o nie za życia. Po śmierci zmarli są umieszczani w bogato zdobionych trumnach, które przez kilka lat przechowywane są w domu. Dopiero po tym czasie odbywa się normalny, w naszym rozumieniu, pogrzeb...

-->
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 marca 2019 o 00:03 przez MarcinZfejsa
Zatrute mięso z Niemiec zostało wysłane do Polski. Uważajcie na ten produkt
Pod koniec lutego tego roku System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach -  RASFF ogłosił alert dotyczący mięsa, które zostało sprowadzone do Polski. Alert dotyczy partii mięsa z Indyka w którym znajdują się bardzo groźne bakterie Salomonella Typhimurium. Mięso pochodzi z Niemiec, a bakterie znaleziono we wszystkich próbkach. Na oficjalnej stronie RASFF można znaleźć szczegółowe informacje na temat felernej partii mięsa dostarczonego do naszego kraju. Co ciekawe, mimo oficjalnego alertu w RASFF ciężko znaleźć info o zatrutym mięsie w popularnych mediach.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 marca 2019 o 23:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://webgate.ec.europa.eu/rasff-window/portal/
Makabra w Łodzi - trzy psy prawie zagryzły biegacza. Te zdjęcia są naprawdę makabryczne
„Przewróciły mnie tuż obok wejścia do ośrodka i ciągnęły każdy w swoją stronę! Myślałem, że już po mnie, że mnie rozszarpią!” - mówi z przejęciem pan Robert, 56-letni łodzianin o tym co wydarzyło się w minioną niedzielę w Arturówku. W niedzielny poranek pan Robert wyruszył na cotygodniową przebieżkę. Gdy zaczynał 6 kilometr biegu zauważył kilka psów, które ruszyły w jego kierunku. Były to dwa duże mieszańce przypominające krzyżówkę wilczura i mastifa. Biegacz przyspieszył, a po chwili zerwał się do sprintu - chciał schować się przed psami w pobliskim hotelu Prząśniczka. Nie zdążył. Psy dopadły go przy wejściu do hotelu. 56-latek został przez nie przewrócony, następnie dotkliwie pogryziony. Zakrwawionemu mężczyźnie cudem udało się wbiec do budynku. Na miejsce natychmiast wezwano karetkę pogotowia i policję. „Niestety nie udało się zlokalizować psów. Będzie to bardzo trudne, bo Las Łagiewnicki to 1200 hektarów” - mówi Patryk Polit, zastępca naczelnika oddziału ogólnomiejskiego straży miejskiej.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 marca 2019 o 16:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: expressilustrowany
Następna