Defdef

Jest z nami od: 2017-08-30 21:36:08
Ostatnie logowanie: 2019-08-24 11:20:30
Opublikował wiedzy: 2028
Data urodzenia: ukryta
Kilka słów o mnie: -
Historia mojego dotyczczasowego życia. Tak po prostu. Może szukam rady, wsparcia, a może potępienia. Nie wiem. Chce się wygadać anonimowo ze wszystkiego, co mnie spotkało. Może znajdę w tym wszystkim ulgę. 

Gdy miałam około pięciu lat byłam molestowana przez kuzyna mojej mamy. Był nastolatkiem, ale w tym wieku człowiek chyba już wie co robi. Ja, jako dziecko, nie miałam pojęcia jak bardzo złe jest lizanie małej dziewczynki… wiadomo gdzie. Nigdy nie powiedziałam mojej rodzinie co się stało. 

Przed pójsciem do zerówki miałam przyjaciółkę, z którą doświadczyłam czegoś w rodzaj seksu. Dotykanie się, kładzenie się na sobie, rozmawianie o "brzydkich rzeczach". Ona była wtedy tylko 3 lata starsza ode mnie. Pewnego razu chciała, bym ją polizała tam, na dole. Odmówiłam, przestraszyłam się, powiedziałam kolegom i koleżance z podwórka.

Na swojej ulicy miałam bardzo fajną koleżankę. Mieszkała naprzeciwko mojego bloku. To właśnie u niej poznałam kilku chłopaków, którzy po kilku latach znajomości mnie zgwałcili. Dali mi alkohol.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 21:08 przez Defdef
Mam 23 lata, z moim chłopakiem jestem od 3 lat i jestem rozdarta emocjonalnie. W głębi serca wiem, że kocham go nad życie, ale z drugiej strony wiem, że on mi nie wystarcza. Po prostu. 

Nigdy go nie zdradziłam i wiem, że nigdy go nie zdradzę, jednak jest ktoś kto przykuł moją uwagę. Poznałam go w mojej obecnej pracy i jest cudowny! Oszalałam na jego punkcie i on chyba na moim również. Wymieniamy się uśmiechamy, czasami pogadamy przez dłuższą chwilę. Widzę jak on na mnie patrzy. Czasami wyobrażam sobie, że mam z nim romans. Marzę o tym, żeby pocałował mnie i wziął za rękę. Czasem zastanawiam się jakby wyglądało moje życie gdybym się z nim związała... 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 21:08 przez Defdef
Mam dużą potrzebę wyrzucenia tego z siebie, a tu jestem anonimowa. Więc bez owijania w bawełnę. Cała sytuacja miała miejsce w 6 klasie szkoły podstawowej, czyli około 3 lata temu. Miałam wtedy niewielkie grono znajomych, którymi byli głównie starsi o rok lub dwa chłopcy. Jednego z nich znałam od około dwóch lat i postanowiliśmy spróbować czegoś więcej niż przyjaźni. Wiedziałam, że mam dopiero 12 lat i ten "związek" nie ma przyszłości. W końcu byłam tylko dzieckiem, którym zresztą jestem dalej. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 21:08 przez Defdef
Jestem osobą lubiącą seks. Nie odmówiłabym sobie tej przyjemności przez ból głowy czy jakąś inną durną wymówkę. Lubię, kiedy mój chłopak znienacka złapie mnie tu i ówdzie lub masuje mnie po cycku czy pupie. 

Wspomniałam o przyjemności. Niestety, z moim chłopakiem rzadko ją odczuwam. Zawsze ja wychodzę z inicjatywą, zaczynam się do niego dobierać, dotykam go całego i staram się, żeby jemu było jak najlepiej. A ja? Nic z tego nie mam. Nawet wtedy, gdy mówię mu, że mam na niego ochotę lub żeby robił ze mną co chce. Gra wstępna polega na tym, że gryzie mnie w szyję, co akurat bardzo mnie podnieca. Ostatnio zaczął bawić się moimi piersiami - przyznam, że w szoku byłam kiedy zaczął je całować. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 21:08 przez Defdef
Pół roku temu poznałam pewnego mężczyznę. Nie był najprzystojniejszy, pracował, ale nie zarabiał za dużo. Miał za to cudowny charakter. Szarmancki dżentelmen, mieliśmy podobne zainteresowania, przekonania. Zainteresował mnie jednym, nie zależało mu na seksie. Dziwne, prawda? Mój poprzedni chłopak naciskał na seks przy każdej okazji, co z tego, że miałam gorszy dzień, albo nie miałam ochoty. On musiał na już i ja się go słuchałam. Z nowym mężczyzną miałam odwrotnie, postawił na miłość psychiczną, nie fizyczną. 

Wiecie, co to znaczy być kochaną? Dostawałam kwiatki bardzo często, codziennie mi pisał, że mu zależy, pytał o moje samopoczucie, zdrowie, z którym najlepiej nie jest, zabierał na magiczne randki. Ogólnie robił to wszystko, czego nie potrafił zrobić mój ex. Imponowało mi to, pomimo, że czasami zależało mu aż za bardzo. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 21:08 przez Defdef
Mam 18 lat, jestem z chłopakiem dość długo, bo już ponad 4 miesiące. Nie jest to jakaś tam przelotna miłość bo wydaje nam się obojgu, że spędzimy ze sobą całe życie. No ale trochę namieszałam. Od początku - on jest katolikiem, bardzo wierzącym i praktykującym, a ja jestem prawie niewierząca, a do kościoła to w ogóle nie chodzę. Wobec tego, jak się domyślacie, o żadnym seksie przed ślubem nie ma mowy, on się nie chciał zgodzić nawet na jakieś ciekawsze pieszczoty, a kiedy ja chcę dotykać jego, to oburza się i potem mi gada, że ma wyrzuty sumienia. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 21:08 przez Defdef
Mam wspaniałego, kochającego chłopaka. Jest męski, czuły. 

Ale gdy idziemy do łóżka, to zamienia się w ostrego ogiera. Super, pasuje mi, ale to, co mi ostatnio zrobił, to nie wiem czy było takie super. 

Gdy uprawiamy seks to zawsze jest ostro. Nie wejdę w szczegóły, bo nie to jest najważniejsze. Gdy zaczął dochodzić po prostu zaczął... gwałcić moje gardło. Zdjął gumkę i bez opanowania zaczął napierdalać swoim benizem w moich ustach. 

Ja mam łzy w oczach, proszę, żeby przestał, to ten nie. Poczułam się jak kurwa, jak jakaś wykorzystana szmata, a nie kobieta. Gdy chciałam się wyrwać, to mnie szarpał i ciągnął za włosy. Wreszcie przestał, a ja byłam rozryczana. Zareagował, gdy zobaczył, że się go boję i nie daję się dotknąć. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 21:08 przez Defdef
Piszę to wyznanie, ponieważ mam problem i potrzebuję rady. Jednak nie mogę nikomu o tym powiedzieć, a tu jestem anonimowa. 

No więc mam 15 lat. Moja najlepsza koleżanka z klasy od jakiegoś miesiąca spotyka się z o 2 lata starszym chłopakiem. Od początku uważałam, że ich znajomość rozwijała się zbyt szybko. On był nowy w szkole, ledwo ją poznał i już zaprosił na randkę. Już na drugi dzień chodzili po szkole za rękę i obściskiwali się po kątach. Powtarzałam jej z 1000 razy, że to za szybko, że powinna najpierw go poznać, ale mnie nie słuchała. Stwierdziłam więc, że nie będę się przejmować problemem, którego nie mogę rozwiązać. Poza tym to jej życie i jej sprawa. "Jeszcze zmądrzeje" - powtarzałam sobie w myślach. Ale 2 dni temu stało się coś, co przekroczyło moje oczekiwania. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 21:08 przez Defdef

Ta historia miała miejsce kilka lat temu. Razem z Maćkiem, moim ówczesnym chłopakiem, wybieraliśmy się na osiemnaste urodziny naszej wspólnej koleżanki. 

Ja, jak to ja - postanowiłam na tę okazję odstrzelić się najlepiej jak potrafię - wiadomo, krótka spódniczka lekko zakrywająca majtki, wyzywający makijaż, dekolt, włosy upięte w kucyk. Do tego wszystkiego nowa, jaskrawoczerwona szminka. Tak odwalona, pewna siebie, ruszyłam do domu mojego chłopaka. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 21:08 przez Defdef
Mam 25 lat, dwa miesiące temu urodziłam śliczną córeczkę, wydawało mi się, że jestem najszczęśliwszą osobą na ziemi, bo mam, mam swoje upragnione dzieciątko. Ale to trwało tylko do pewnego momentu. Mój były partner, a ojciec mojej córeczki, jest skończonym skur*ysynem. wiecie, dlaczego? 

Poznaliśmy się dwa lata temu, pracowałam wtedy w centrum handlowym w sklepie z męską odzieżą. Gdy zauważyłam go wchodzącego do sklepu, nogi się pode mną ugięły. To było tak cudowne uczucie, którego jeszcze nigdy nie doznałam. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 21:08 przez Defdef
Następna