Defdef

Jest z nami od: 2017-08-30 21:36:08
Ostatnie logowanie: 2019-08-24 11:39:43
Opublikował wiedzy: 2028
Data urodzenia: ukryta
Kilka słów o mnie: -
Chłopak po przebudzeniu narysował swój nocny koszmar.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 14 sierpnia 2018 o 00:08 przez Defdef
Byli zaledwie 15 km do domu… W środowe popołudnie całą rodziną jechali na okresowe badania lekarskie pana Adama, który miał problemy z sercem. Nagle we wsi Łęka koło Nowego Sącza (woj. małopolskie) rozpędzona ciężarówka prowadzona przez Jana S. (48 l.) zmiotła z drogi ich samochód i dwa inne. 

– Byłem na podwórku, gdy usłyszałem przeraźliwy huk i pobiegłem na drogę – opowiada Stanisław Tarasek (60 l.). Mężczyzna zastał przerażający widok. Rozbite auto z zabitym ojcem i synkiem, ciężko ranną ciężarną matką oraz przerażoną, krzyczącą wniebogłosy ocalałą dziewczynkę. 10-latka widziała martwego ojca i brata. Była też świadkiem ostatnich tchnień życia matki. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 22:08 przez Defdef
Straszny wypadek na plaży. 9-latka skonała w ramionach matki

Harriet Emily Nicola Forster zmarła po tym, jak uderzył ją w głowę kamień wielkości pięści. Głaz odpadł z masywu skalnego, który otacza linię brzegową w Staithes, hrabstwie North Yorkshire. Po zdarzeniu 9-latkę próbowali ratować przechodnie, których zaalarmowały krzyki jej matki. To właśnie w jej ramionach umarła Harriet.

Do tego wstrząsającego wypadku doszło 9 sierpnia na plaży Seaton Garth. Rodzina Harriet Emily Nicoli Forster przyjechała do Staithes na wycieczkę. Rankiem dziewczynka udała się z mamą na plażę. Gdy schodziły schodami, z klifu oderwał się niewielki kamień i trafił Emily w głowę.

Siła uderzenia była tak silna, że dziewczynka chwilę potem już nie żyła. Umarła w ramionach mamy. Świadkowie zdarzenia wyjawili w rozmowie z "The Sun", że gdy do kobieta uświadomiła sobie śmierć córki, zaczęła zanosić się od płaczu i krzyku. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 22:08 przez Defdef

Dotąd unikała opowiadania o tym, co łączy ją z Przemysławem Kossakowskim (46 l.). W końcu Martyna Wojciechowska (44 l.) zapragnęła wyznać jakie miejsce w jej sercu zajmuje podróżnik. W rozmowie z Faktem po raz pierwszy opowiedziała o ich relacji.


– Jestem bardzo szczęśliwa i niezmiennie darzę Przemka Kossakowskiego ogromną sympatią. Jest wyjątkowym facetem. Jestem zauroczona, że jest tak miłą i ciepłą postacią. Mało która kobieta potrafi oprzeć się jego urokowi. A do tego jest świetnym facetem, który nie ma przerostu własnego ego – mówi nam z rozbrajającą szczerością Martyna. – Ma ogromny dystans do siebie i do świata, do tego gigantyczne poczucie humoru, co bardzo lubię w mężczyznach i zawsze to podkreślałam. A przede wszystkim mamy wspólne pasje i łączy nas wiele wypraw na kraniec świata, przez co mamy wiele tematów do rozmów zawodowych i nie tylko – mówi nam Martyna Wojciechowska.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 22:08 przez Defdef
Instruktorka fitness zamordowała noworodka. Zwłoki wepchnęła do worka na śmieci

Koszmarne odkrycie w Lexington w Południowej Karolinie. 4 sierpnia w zaparkowanym samochodzie znaleziono martwego noworodka. Auto należało do instruktorki fitness Brennan Hailey Geller. W toku śledztwa wyszły na jaw mrożące krew w żyłach szczegóły okrutnego i wyrachowanego morderstwa. Nawet najbliżsi nie wiedzieli, że 21-latka była w ciąży.

 

W poniedziałek Brennan Hailey Geller została aresztowana. W trakcie przesłuchania przyznała, że dwa dni wcześniej urodziła dziecko w swoim samochodzie i podała koszmarne szczegóły swojego planu. Opowiedziała, jak po porodzie zapakowała noworodka do worka na śmieci i zostawiła go w aucie. Wiedziała, że dziecko umrze.

 

Brennan sama zgłosiła się na ostry dyżur jednego ze szpitali w Lexington. Po urodzeniu dziecka nie potrafiła zatrzymać krwawienia, jednak nie powiedziała lekarzom, że to na skutek porodu. To medycy najprawdopodobniej zadzwonili na policję.

- Brennan Hailey Geller usłyszała zarzut umyślnego zabójstwa, za które grozi jej do 20 lat więzienia. Dziecko zmarło najprawdopodobniej kilkadziesiąt minut po tym, jak zostało pozostawione na pewną śmierć w samochodzie - poinformował w oficjalnym komunikacie prasowym Jay Koon, szeryf z hrabstwa Lexington.  

O tym, że Brennan Hailey Geller jest w ciąży, nikt z jej najbliższego otoczenia nie wiedział. Nawet współpracownicy z fitness klubu, w którym instruktorka była zatrudniona, byli zaskoczeni, gdy prawda wyszła na jaw. Przez wiele miesięcy kobieta sprytnie ukrywała swój błogosławiony stan. Nadal nie wiadomo, z kim Brennan się spotykała, i z kim mogła zajść w ciążę. 

Matka morderczyni, Julie Brennan Geller, pracuje w służbie zdrowia, natomiast ojciec Brennan, Mike Geller, zmarł w 2008 roku.

21-latka trafiła do jednego z aresztów w Lexington. Czeka na proces. Za morderstwo z premedytacją grozi jej nawet 20 lat więzienia.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 22:08 przez Defdef

Niewyobrażalny koszmar uczniów dwóch wiodących rzymsko-katolickich szkół w Wielkiej Brytanii trwał aż 40 lat! Przez cztery dekady mnisi ukrywali dowody przerażającego wykorzystywania seksualnego, aby chronić reputację kościoła. W końcu jednak wszystko się wydało, a brytyjskie służby rozpoczęły śledztwo. Na jaw wychodzą kolejne grzechy zwyrodnialców.

 

Niezależna Komisja ds. Seksualnego Wykorzystywania Dzieci (IICSA) bada, dlaczego kościelne szkoły Ampleforth w North Yorkshire i Downside Abbey w Somerset nie ochroniły dzieci przed ich oprawcami. Okazuje się, że skala sadystycznego wykorzystywania seksualnego może być znacznie większa, niż wcześniej sądzono.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 22:08 przez Defdef
Poderżnął przyjacielowi gardło piłą tarczową. To miał być żart?

Nie tylko razem pracowali, ale też przyjaźnili się od lat i często robili sobie nawzajem dowcipy. Czy tym razem to również miał być makabryczny żart? A może między przyjaciółmi wydarzyło się coś złego? W czasie wspólnej pracy na dachu domu klienta, 24-letni dekarz chwycił piłę tarczową i poderżnął 37-letniemu kumplowi gardło. Nie było szans na ratunek.

Dekarz z Wisconsin (USA) został oskarżony o makabryczne morderstwo. "The Pierce County Herald" donosi, że 24-letni Miguel Angel Franco Navarro usłyszał zarzut zabójstwa I stopnia z zamiarem bezpośrednim. Do pozbawienia życia swojego współpracownika, 37-letniego Israela Valles-Floresa, wybrał piłę tarczową. Do zbrodni doszło 6 sierpnia, gdy obaj byli członkami ekipy pracującej na dachu domu poza miastem River Falls.

 

Z ustaleń policji wynika, że ofiara podała Navarro piłę, a ten chwilę później zaatakował. Ranny Valles-Flores wpadł do jednego z pomieszczeń poniżej, gdzie został znaleziony martwy. W nagranej rozmowie telefonicznej z aresztu, morderca miał wyznać, że przed atakiem współpracownicy mu dokuczali, co sprawiło, że poczuł się "naprawdę wkurzony". Jednak krewny zamordowanego powiedział dziennikarzom, że mężczyźni znali się od lat i często robili sobie nawzajem z siebie żarty. Czy to miał być jeden z nich?

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 22:08 przez Defdef
Paulla wygląda dziś zupełnie inaczej. Nie poznasz jej

Paulla Ignasiak, która pierwszy raz w mediach pojawiła się blisko 20 lat temu od dłuższego czasu rzadko pojawia się na oficjalnych imprezach branżowych. Jednak piosenkarka nie zapomina o swoich fanach. Na swoim koncie na Instagramie dzieli się z wielbicielami informacjami z życia zawodowego i prywatnego. Największe zainteresowanie wzbudza wygląd artystki. Ignasiak przeszłą sporą metamorfozę.

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 22:08 przez Defdef

Justynę Żyłę chyba zabolało wystąpienie męża w programie "Uwaga!", w którym zarzekał się, że powodem ich rozstania nie była kochanka, a ciągłe kłótnie. Tym razem żona skoczka wytoczyła ciężkie działa. Opublikowała wiadomości od rzekomej kochanki męża.

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 22:08 przez Defdef

Zrezygnowała z udziału w popularnym show TVP 2 i z dużych pieniędzy, by zająć się chorą mamą. Teraz Edyta Górniak (46 l.) robi wszystko, by pani Grażyna wróciła do zdrowia. Piosenkarka zamieściła właśnie w internecie jej wzruszające zdjęcie.

 

Mama wokalistki trafiła do szpitala w Opolu w środę z podejrzeniem udaru. Gwiazda natychmiast rzuciła wszystko i wyjechała do rodzinnego miasta. – Edyta budzi wśród personelu ogromny respekt. Zadbała o to, by jej mama miała najlepszą opiekę. Załatwiła jej nie tylko izolatkę, ale i sprowadziła do Opola najlepszego specjalistę z dziedziny neurologii z Wrocławia – mówi nasz informator. Ukochana mama piosenkarki ma niedowład kończyn i lewej części ciała. W tych trudnych chwilach może liczyć nie tylko na wsparcie najbliższej rodziny - w tym wnuczka Allana, który przyjechał w piątek do Opola -, ale i fanów swojej znanej córki.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 sierpnia 2018 o 22:08 przez Defdef
Następna