Ciekawe

Oto pierwsze w historii zdjęcia zrobione na powierzchni asteroidy! Tak wygląda kosmos
W miniony weekend stało się coś niezwykłego. Misja sondy Hayabusa-2 odniosła pierwszy sukces. Jej zadanie polegało na dostarczeniu dwóch łazików - nazwanych 1A oraz 1B - na asteroidę Ryugu, oddaloną od Ziemi o jakieś 280 milionów kilometrów - czyli niemal dwukrotnie dalej niż odległość Ziemi od Słońca. 

To jednak nie wszytko, bowiem w piatek i w sobotę zespół z Japonii otrzymał pierwsze zdjęcia z łazików. Są to zarazem pierwsze tego typu fotografie, jakie może oglądać ludzkość. Pierwsza z nich została zrobiona przez łazik 1A i wygląda następująco: 


Widzimy na niej kawałek samej asteroidy oraz sondę Hayabusa-2. Niestety widzimy też wielkie smugi, ponieważ w trakcie wykonywania fotografii, łazik akurat się obracał. To jednak nie wszystko, są również bardziej wyraźne zdjęcia. Z tego jednego naukowcy nie byli jednak zadowoleni.

Oto zdjęcie numer dwa, wykonane tym razem przez łazik 1B, które dotarło na Ziemię również w piątek 21 września.


Tutaj możemy już wyraźnie podziwiać powierzchnię samej asteroidy. Widzimy również Słońce odbijające się gdzieś w obiektywie. Mamy jednak do dyspozycji również trzecie zdjęcie, które zostało wykonane przez sondę 1A, a otrzymano je już w sobotę 22 września. Oto i ono:


Przedstawia ono jasno oświetloną powierzchnię asteroidy Ryugu oraz samo Słońce. W obiektywie z kolei wytworzyły się przepiękne flary świetlne. 

Trzeba przyznać, że zdjęcia zapierają dech w piersiach, a my dzięki nimi po raz pierwszy możemy oglądać powierzchnię asteroidy tak, jakbyśmy sami tam byli.

Sondy 1A oraz 1B zostały wyposażone w małe silniczki, aparaty oraz mierniki ciepła, aby sprawdzać temperaturę panującą na różnych częściach asteroidy. Niestety od tamtego czasu zespół nie otrzymał nowych zdjęć, a jedyny możliwy do odbioru sygnał pochodzi z łazika 1A, więc nie wiadomo nawet, czy łazik 1B wciąż jest sprawny. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 25 września 2018 o 19:09 przez e-wonsz
Źródło: https://www.iflscience.com/space/japan-reveals-first-images-taken-by-its-asteroid-rovers/

Ponad dekadę temu Tressa Middleton była na ustach wszystkich. Nie tylko w swojej ojczyźnie, bo o dziewczynce rozpisywały się media na całym świecie. Nic w tym dziwnego - wtedy 12-letnia matka nie była jeszcze tak częstym zjawiskiem, jak dziś. Teraz podobne historie dzieją się wszędzie - także w Polsce.

Życie jej nie oszczędzało. Miała zaledwie siedem lat, kiedy zaczął ją molestować starszy brat. Proceder trwał bardzo długo, a jego efektem była ciąża małoletniej. Tressa urodziła mając tylko 12 lat, a przez kolejne dwa ukrywała tożsamość ojca. Kiedy prawda wyszła na jaw - oprawca trafił do więzienia, a opieka społeczna zdecydowała się odebrać dziecko zbyt młodej mamie.

Jak potoczyły się jej dalsze losy? Wbrew pozorom, wcale nie tak źle, jak wielu mogłoby przypuszczać. 12 lat później jest już dorosłą kobietą, która walczy o normalne życie.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 września 2018 o 01:09 przez Defdef
Stara baba czy młoda kobieta? To co pierwsze zobaczysz na tym obrazku zależy od jednej ważnej rzeczy
„Moja żona i moja teściowa” to chyba jedna z najpopularniejszych iluzji optycznych na świecie. Pewnie każdy z was już ją widział i każdy z was już ją rozpracował „na siódmą stronę”. Pewnie już byliście w stanie dostrzec obydwie wersje obrazka: zarówno młodą kobietę, która ukazuje swój piękny profil i spogląda delikatnie do tyłu, jak i starszą kobietę z wielkim nosem, która patrzy bezpośrednio przed siebie i ukazany jest jej lewy profil. Jeśli jednak tego nie widzicie, to nos starszej kobiety jest podbródkiem młodej kobiety. 

Co jednak zauważyliscie, jako pierwsze? Starszą czy młodszą kobietę? Okazuje się, że zależy to od... waszego wieku. Udowodniły to badania przeprowadzone przez naukowców z Australii. Wzięło w nich udział 393 ochotników w wieku od 18 do 68 roku życia. Mediana wieku wynosiła jednak 32 lata, a więc większośc ochotników należała jednak do młodszego grona. 

Wyniki badań pokazały więc, że większośc osób widzi młodą kobietę. Kiedy jednak do badania dobrano po równo - ludzi młodych i ludzi starszych - okazało się, że ludzie starsi, jako pierwszą, znacznie częściej widzieli starszą kobietę, a ludzie młodzi widzieli znacznie częściej młodą kobietę, jako pierwszą. 

Widzimy więc, że zależy to prawdopodobnie od wieku obserwatora. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 24 września 2018 o 22:09 przez e-wonsz
Oto co się dzieje z waszymi oczami, kiedy zasypiacie z soczewkami kontaktowymi
Ludzie na ogół są leniwi. Kiedy nie musimy czegoś zrobić, to w większości przypadków raczej tego nie zrobimy, bo po prostu nie będzie nam się chciało. Żyjemy w społeczeństwie, które ciągle gdzieś gna i na nic nie ma czasu. Nie powinno więc nas dziwić to, że dodatkowych zajęć wolimy po prostu unikać, ponieważ i tak kiepsko stoimy z czasem, żeby wyrobić się ze wszystkimi rzeczami, które zrobić musimy. 

Więc dlatego często nie robimy pewnych rzeczy. Nie myjemy się przed pójściem spać, nie zmieniamy zbyt często pościeli, czasem nie sprzątamy nawet naszego mieszkania, bo przecież nie spodziewamy się żadnych gości w najbliższym czasie - i tak możemy wymieniać naprawdę długo.

Do grona rzeczy, których ogólnie nie chce nam się robić, można doliczyć zdejmowanie soczewek na noc. Przecież są w sprzedaży takie, które można nosić nawet kilka miesięcy - po co więc zdejmować je do snu? 

Czy jednak spanie w soczewkach jest dobre? Zobaczcie co dzieje się z waszymi oczami, kiedy zasypiacie z założonymi soczewkami kontaktowymi. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 24 września 2018 o 15:09 przez e-wonsz
Na chlebie, owocu czy warzywie znalazłeś pleśń. Czy po jej odcięciu możesz zjeść tę „dobrą” część, na której pleśni nie było?
Wracacie z pracy do domu. Zmęczeni, nie macie już na nic ochoty. Jest późno, więc najchętniej po prostu położylibyście się spać - nawet bez kąpieli. Niestety coś stoi wam na przeszkodzie. Coś, co na pewno nie pozwoli wam szybko zasnąć. Wasz żołądek daje o sobie znać i przypomina, że nie jedliście nic od samego rana. Wypadałoby więc coś „wrzucić na ruszt”. A że nie za bardzo chce się gotowac wyszukane dania, to najechętniej zjedlibyście po prostu szybką kanapeczkę, byle tylko się zapchać. 

Zaglądacie więc do lodówki, przygotowujecie potrzebne składniki: wędlina, masło, ser, pomidor - wszystko jest. Zaglądacie więc do chlebaka, aby wyciągnąć ostatni, najważniejszy, składnik kanapki - czyli po prostu chleb. Kiedy bochen w końcu ukazuje się waszym oczom, odkrywacie, że niestety chleb jest już stary i zaczął pleśnieć. Na szczęście pleśn jest tylko na 1/5 całego chleba. Co więc robicie? Pozbywacie się pleśni i jecie dobrą część. 

Czy jednak powinno się tak robić? Zapraszamy dalej po odpowiedź. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 24 września 2018 o 15:09 przez e-wonsz
Źródło: https://www.businessinsider.com/is-it-bad-to-eat-moldy-bread-2018-8?IR=T
Z Netflixem w Polsce jest coś nie tak. Polacy korzystający z niego to „najwięksi frajerzy na świecie”
Ach ten Netflix. Chyba każdy przynajmniej raz w swoim całym życiu słyszał o tej najpopularniejszej platformie, mianującej się „wirtualną wypożyczalnią filmów”. Oczywiście z wypożyczalnią Netflix ma tyle wspólnego co nic. Przecież nie musimy nigdzie wychodzić, filmu nie musimy oddawać po tygodniu (i „przegraniu” go na swoją własną kasetę VHS - kiedyś to było). 

Na Netflixie po prostu wybieracie, co w danym momencie chcecie sobie obejrzeć i oglądacie - to takie proste. Filmy wyświetlane są on-line, a więc nie ma ich na waszym dysku, a jedynie oglądacie je, jak na YouTubie na przykład. Oczywiście możecie filmy pobrać na dysk leganie z Netflixa, aby później oglądać je offline. Pliki są jednak w unikalnym formacie i obejrzeć je możecie tylko na samym Netflixie. 

Wróćmy jednak do tematu bieżącego. Dlaczego Polacy korzystający z platformy to frajerzy? No bo niestety takie sa fakty. O czym konkretnie mowa? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 24 września 2018 o 13:09 przez e-wonsz
Źródło: https://www.comparitech.com/blog/vpn-privacy/countries-netflix-cost/#gref
Ogromna afera! PIS właśnie zakazał wyświetlania w kinach "Kleru" w tym mieście
Chodzi o Ostrołękę. Portal moja-ostroleka.pl podaje, że we wrześniowym repertuarze kina Jantar próżno szukać najnowszego filmu Wojciecha Smarzowskiego. Jedyne w mieście kino jest prowadzone przez Ostrołęckie Centrum Kultury, które podlega prezydentowi miasta Januszowi Kotowskiemu. Ten z kolei jest członkiem PiS, a z wykształcenia teologiem, który pracował przed laty jako katecheta. – Dzwoniłem do kina Jantar, żeby dowiedzieć się, czy będą seanse filmu "Kler" Smarzowskiego. Jak wielkie było moje zdziwienie, kiedy pani poinformowała mnie, że filmu w naszym kinie nie będzie można wcale zobaczyć. Aż mnie zatkało. Na pytanie "dlaczego?" – pani odpowiedziała, że trzeba zapytać kierownictwo. Dlaczego kino nie planuje emisji filmu znakomitego polskiego reżysera, jakim jest Wojciech Smarzowski? Oglądalność będzie olbrzymia, więc dlaczego kino nie chce zarobić? Kto będzie chciał, to i tak obejrzy. Dla mnie to jest skandal! Co za zaścianek! – napisał do redakcji oburzony czytelnik.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 września 2018 o 08:09 przez jatoja
Źródło: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/ostroleka-nie-wyswietla-filmu-kler/tvqn7kv
Kolejny facet rzucił Anję Rubik z tego samego powodu...
25-letnia modelka nie ma szczęścia w miłości. Fakt dowiedział się, że niedawno kolejny związek modelki przeszedł do historii. Tym razem Anji nie wyszło z Adrianem Steirnem – australijskim fotografem i filmowcem, który specjalizuje się w reportażu i fotografowaniu przyrody. – Oni są bardzo zajętymi osobami. Adrian dużo czasu spędza w Australii, a Anja ciągle podróżuje. Ostatnio długo była w Polsce, bo poświęciła się pisaniu książki o seksie. To nie mogło się udać, bo nikt z nich nie chciał iść na kompromis – mówią znajomi. W końcu starszy o 4 lata mężczyzna nie wytrzymał. – Stwierdził, że woli kobietę, którą będzie miał na wyciągnięcie ręki. Nie chce już zajętej gwiazdy, która nie ma dla niego czasu – dodaje źródło "Faktu". Para była ze sobą niecały rok. Z tych samych powodów dwa lata temu modelka, po 6 latach związku, rozwiodła się z Sashą Knezevicem, który założył właśnie rodzinę i pochwalił się w sieci zdjęciami synka. I choć z serbskim modelem Rubik ciągle pozostaje w przyjaźni, z Adrianem nie ma obecnie kontaktu. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 września 2018 o 08:09 przez jatoja
Mam ogromny problem i może ktoś pomoże mi wybrnąć z tego, co dzieje się w mojej głowie. Jestem 2 lata po ślubie, mój mąż chce dziecka, ja zawsze też myślałam o dzieciach raczej ciepło, ale od jakiegoś czasu trochę mi się pozmieniały priorytety. Tak, dopuszczam wizję, że np. gdybym wpadła, to urodziłabym oczywiście to dziecko, ale tylko i wyłącznie przez cesarskie cięcie na żądanie. 


Za dużo wysiłku włożyłam w to, żeby wyglądać perfekcyjnie. Moje koleżanki po porodach wyglądają tragicznie, a poza tym sama wizja porodu mnie przeraża. Pękające albo nacinane krocze, bóle, skurcze - ja mam niski próg bólu i naprawdę, jak koleżanki opowiadają,to prawie mdleję z nerwów, już nie mówiąc o tym, jaki mam wielki lęk przed przeżywaniem tego czegoś. Ogólnie nie ma szans, że będę rodzić, a słyszałam, że nie zawsze da się zażądać cesarki na życzenie, więc nie będę ryzykować. Nie ma takiej opcji. 
 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 września 2018 o 01:09 przez Defdef

Do miesiączki można się przyzwyczaić, ale do bólu już raczej nie. W tych szczególnych dniach warto robić wszystko, by ulżyć sobie w cierpieniu. Niektórym pomagają leki rozkurczowe, inne z nas doceniają masaż podbrzusza, kąpiel, a nawet seks. Niestety, w akcie desperacji sięgamy także po metody bardziej inwazyjne i niebezpieczne dla naszego zdrowia.

W ostatnim czasie furorę robią czopki z diazepamem. To substancja stosowana w przede wszystkim w psychiatrii i neurologii m.in. przy stanach lękowych, padaczce czy bezsenności. Sprzedawana jest pod nazwami handlowymi Valium (preparat niedostępny w Polsce) czy Relanium. Musi być stosowana zgodnie z zaleceniami lekarza, ale cierpiące na silne bóle miesiączkowe kobiety znalazły jej inne zastosowanie.

To może się dla nich wyjątkowo źle skończyć - ostrzegają lekarze.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 września 2018 o 00:09 przez Defdef
Następna