Bezużyteczne

Atak nożownika na WOŚP! Prezydent Gdańska dźgnięty nożem!
Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, został dźgnięty nożem podczas finału WOŚP - podaje portal trojmiasto.pl
Podczas finału WOŚP w Gdańsku na scenę wtargnął mężczyzna, który dźgnął nożem prezydenta miasta Pawła Adamowicza - podaje portal trojmiasto.pl.

Na portalu pojawiło się nagranie, na którym słychać, jak mężczyzna krzyczy, że niesłusznie siedział w więzieniu i dlatego zaatakował Adamowicza. - Halo! Halo! Nazywam się Stefan (?), siedziałem niewinny w więzieniu, siedziałem niewinny w więzieniu, Platforma Obywatelska mnie w to władowała (?), dlatego właśnie zginął Adamowicz - słyszymy.

Lokalne media podają, że prezydent miasta był reanimowany na scenie. 

Podinsp. Joanna Kowalik-Kosińska, rzecznik prasowa Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku potwierdziła, że doszło do ataku na prezydenta Pawła Adamowicza. - Impreza była ochraniana przez firmę ochroniarską. Napastnik przedarł się w jakiś sposób na scenę i dźgnął prezydenta ostrym narzędziem, najprawdopodobniej nożem - powiedziała. - Napastnik został obezwładniony przez ochroniarzy i przekazany policji. Mężczyzna będzie przesłuchany - dodała. Nie potrafiła powiedzieć, w jakim stanie znajduje się prezydent Adamowicz. Potwierdziła jedynie, że karetka miała go przetransportować do szpitala.


 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 stycznia 2019 o 20:01 przez Defdef
Robert Lewandowski to prawdziwa BESTIA! Pokazał swój biceps! Jest ogromny!

Robert Lewandowski postanowił, tak jak jego żona Anna, nie odpuścić w święta żadnego treningu. Najlepszy polski piłkarz, mimo świąt spędzonych z rodziną na Mazurach i noworocznych wakacji w Dubaju, nie odpuszczał i ostro trenował. Sportowiec na pierwszym w tym roku klubowym zgrupowaniu Bayernu Monachium błysnął nienaganną sylwetką. Jego ogromny biceps zwala z nóg.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 stycznia 2019 o 15:01 przez Defdef
Tak wygląda syn Doroty Wellman. 25-latek to prawdziwe CIACHO
Marzyłam o tym, żeby był czuły, mądry, szarmancki, otwierający paniom drzwi auta i jednocześnie umiejący zrobić jajecznicę. Nigdy się nie spóźnia. Ten układ daje nam poczucie bezpieczeństwa – ujawniła Dorota w rozmowie z Dobrym Tygodniem. Choć Jakub nie pojawia się nigdy publicznie w towarzystwie swojej przebojowej rodzicielki. Jedynym wyjątkiem była gala Wiktory 2011, wówczas fotoreporterom udało się zrobić synowi Doroty kilka zdjęć. Fanki były zachwycone młodym Wellmanem. Dziś Jakub ma 25 lat.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 stycznia 2019 o 15:01 przez jatoja
Myśliwy zastrzelił żonę, bo myślał że to dzik
Na skraju lasu w Niemczy, koło Dzierżoniowa. Myśliwi z miejscowego Koła Łowieckiego "Ponowa" zorganizowali tu polowanie na dziki. 40-letni Jacek W. siedział przyczajony w krzakach. Nagle, w odległości 100 metrów, zobaczył zarys postaci. Był święcie przekonany, że to dzik. Nie zastanawiając się długo, przymierzył broń i strzelił. Wedy rozległ się przeraźliwy krzyk. 

- Okazało się, że to nie było zwierzę, a bliscy myśliwego: jego żona oraz 38-letni przyjaciel z Piławy Dolnej, też myśliwy, ze swoją żoną - opowiada nadkomisarz Mariusz Furgała z Komendy Powiatowej Policji w Dzierżoniowie. Kula wystrzelona przez Jacka W. zabiła jego żonę, 43-letnią Anetę W., która, mimo reanimacji, zmarła po kilkunastu minutach. Pocisk trafił ją w brzuch, co najprawdopodobniej spowodowało krwotok wewnętrzny.

Łowczy mówią, że to, co zdarzyło się w Niemczy, to tragiczny, ale nie odosobniony wypadek. - Takie rzeczy na polowaniach zawsze się zdarzały, a co gorsza, błędy popełniają nie tylko nowicjusze, ale również doświadczeni myśliwi - twierdzi Tadeusz Andrzejczak, rzecznik dyscyplinarny Polskiego Związku Łowieckiego, autor jedynej w Polsce książki o wypadkach myśliwych. Z danych Związku wynika, że w 2010 roku zginęły w Polsce na polowaniach cztery osoby, a postrzelonych zostało aż 18. 


 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 stycznia 2019 o 15:01 przez Defdef
Źródło: https://gazetakrakowska.pl/deweloper-z-krakowa-zastrzelil-zone-na-polowaniu-bo-wzial-ja-za-dzika/ar/449851
Julia Wieniawa i Antek Królikowski: To było prawdziwym powodem ich rozstania? Zaskakujące doniesienia tabloidu

Związek Julii Wieniawy i Antka Królikowskiego to już przeszłość. Po dwóch latach związku para rozstała się, co było niemałym zaskoczeniem dla ich fanów. Julia Wieniawa w niedawnym wywiadzie stwierdziła, że "ich czas się rozminął". Aktorka w bardzo zawoalowany sposób odpowiadała na pytania dotyczące zakończenia związku z Królikowskim. Czy jednak prawdziwym powodem ich rozstania mogły być dzieci?
 

Tymczasem „Super Express” sugeruje, że poszło o dzieci. To właśnie różne spojrzenia obojga na kwestię zakładania rodziny miały być owym „rozminięciem się w czasie”, o którym w niedawnym wywiadzie opowiadała Wieniawa. „Pierwszy zgrzyt wyszedł w marcu zeszłego roku na planie programu „The Story of My Life” – pisze tabloid. Wieniawa i Królikowski opowiedzieli wówczas o tym, jak widzą swoją przyszłość za dziesięć lat.

„Chciałabym mieć na koncie 2-3 płyty, kilka filmów, ale niekoniecznie chciałabym mieć jeszcze dzieci… Zawsze chciałam najpierw spełnić wszystkie swoje marzenia, a dopiero później usiąść i ustatkować się, i wtedy ewentualnie myśleć o rodzinie” – powiedziała wówczas aktorka, co miało bardzo zasmucić jej ówczesnego chłopaka. Antkowi zrzedła mina i zaczął błądzić wzrokiem po studiu programu „The Story of My Life”.

„No… Myślę, że fajnie byłoby kiedyś zacząć coś takiego organizować (mieć dzieci)…” – wydukał Antek. „Muszę się zastanowić nad tym. Ja już muszę robić dzieci jakieś, no wiesz…” – zwrócił się do Julii. Wydawało się, że ona natomiast nie chce o tym w ogóle słyszeć. „Ja jeszcze nie planuję takich rzeczy. Dopiero wyrwałam się z liceum” – ucięła. „To nie mogło się udać” – podsumowuje „Super Express”.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 12 stycznia 2019 o 15:01 przez Defdef
Podczas składania ciał nastolatek odtworzono piosenkę jednej z nich. Ludzie płakali
Przedwczoraj w Koszalinie w kościele św. Kazimierza pożegnano pięć 15-latek – Amelię, Karolinę, Julię, Małgosię i Wiktorię – które zginęły w pożarze escape roomu w skutek zatrucia tlenkiem węgla. Kiedy msza dobiegła końca, dziewczyny został pochowane obok siebie. Choć wzruszających chwil na pogrzebie było pełno, jedną z tych, która najbardziej poruszyła zgromadzonych, był z pewnością moment, kiedy składano ciała do grobu. To wtedy rozbrzmiał dźwięk piosenki, którą przed śmiercią nagrała jedna z nastolatek.

15-letnia Wiktoria bardzo lubiła i potrafiła śpiewać, co niejednokrotnie podkreślali jej rówieśnicy. Wczoraj przekonać się o tym mogli również ludzie zgromadzeni na cmentarzu, gdzie pochowane zostały nastolatki. Kiedy przyszedł bowiem moment złożenia ciał nastolatek do grobów, w tle odtworzono piosenkę, którą niegdyś śpiewała Wiktoria. Wiele osób nie potrafiło, a nawet nie próbowało powstrzymać łez wzruszenia, które same spływały im po policzkach.
 

Podczas trwania uroczystości pogrzebowej głos zabrali rodzice tragicznie zmarłych nastolatek. Wielu z nich nie potrafiło powstrzymać łez, drżącym głosem wspominając, jak fantastycznymi były osobami.

Gdziekolwiek teraz jesteś i cokolwiek teraz robisz, pamiętaj, że zawsze jesteś częścią nas. Nasza rodzina to było i zawsze będzie pięć osób… Dziękujemy ci za to, że byłaś taka dobra, wspaniała i niepowtarzalna. Dziękujemy za miłość, którą nas obdarzyłaś, za to, że marzyłaś, że planowałaś swoje życie tak dokładnie – mówił łamiącym się głosem ojciec Karoliny

Jesteśmy z ciebie tacy dumni. Kochamy cię całym sercem i bardzo za tobą tęsknimy. Choć nie wyobrażamy sobie życia bez Ciebie, musimy dalej trwać. Obiecujemy Ci, że nic nas nie rozdzieli, pomimo tego, że serce nasze pęka, będziemy dalej szczęśliwą rodziną. Mając Cię w naszych sercach i pamięci. Czuwaj nad nami i bądź zawsze obok nas. Jeśli kiedykolwiek jeszcze zapomnisz klucza od domu, jest obok ciebie, otwórz drzwi, czekaj na nas… – powiedziała mama Karoliny

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 12 stycznia 2019 o 15:01 przez Defdef
Anna Lewandowska pokazała Klarę! Próbuje zarobić?

Anna Lewandowska właśnie ogłosiła, że startuje z kolejnym biznesem.

Lewandowska udostępniła na swoim profilu na Instagramie zdjęcie, do którego pozowała trzymając wielką antyramę, w którą oprawiony jest wizerunek małej Klarci tuż po urodzeniu:

Kochane Mamy!!! Przed Wami kolejna nowość na @babybyann. To wyjątkowy projekt, który w symboliczny i ponadczasowy sposób pomoże Ci uwiecznić tak ważny moment jak przyjście na świat Twojego małego skarba.
Plakaty z maleństwem są wyjątkową pamiątką na lata✨

Na zdjęciu malutka Klara ♥️ przypomina jak ten czas szybko leci... A już ma ponad 1,5 roku♥️

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 11 stycznia 2019 o 22:01 przez Defdef
Największym marzeniem 28-letniej Avivy Rocks jest zostanie żywą lalką Barbie. Do 2019 roku nasza bohaterka przeszła już 6 poważnych operacji, a kolejne ma już zaplanowane. Aviva trzykrotnie powiększała piersi i dwukrotnie nos. Przeszła też lifting twarzy, wstrzykiwała sobie botox i zafundowała sobie permanentny makijaż. Co więcej - Aviva czuje, że jeszcze nie osiągnęła swojego wymarzonego wyglądu

-->
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 11 stycznia 2019 o 21:01 przez MarcinZfejsa
Ogórek zniszczyła Ostaszewską:"Płód to nie człowiek, a dzik to od początku dzik"

Od kilku dni w Polsce trwa protest przeciwko masowemu odstrzałowi dzików, który zaplanował Główny Lekarz Weterynarii. Ma to związek z rzekomym rozprzestrzenianiem się afrykańskiego pomoru świń, a przynajmniej to oficjalna wersja podana przez Ministerstwo Środowisko. O cofnięcie decyzji apelowali początkowo naukowcy z Polskiej Akademii Nauk, a do nich przyłączyli się celebryci. Ci sami, którzy zwykle protestują przy jakichkolwiek decyzjach rządu.

Wśród protestujących znalazła się naczelna uczestniczka marszów i manifestacji, Maja Ostaszewska, która w ostatnim czasie pojawia się w mediach nie ze względu na zawodowe osiągnięcia, a głównie w kontekście działalności o zabarwieniu politycznym.

Jeszcze kilka miesięcy temu Maja walczyła o legalną aborcję podczas Czarnego Marszu, argumentując swoje stanowisko tym, że zarodek w łonie matki to tylko "zlepek komórek". W środę Ostaszewska stanęła w obronie dzików, tłumacząc poparcie dla protestu tym, że podczas masowego odstrzału zginą ciężarne lochy, które urodzą małe dziki i zapewnią utrzymanie populacji dzików.

Minister Środowiska jednym podpisem skazuje na zagładę niemalże całą populację dzików!!! Do końca lutego odstrzelonych ma być 210 000 z 229 000 żyjących w naszym kraju. W tym młode, ciężarne lochy oraz osobniki żyjące w Parkach Narodowych - napisała na Facebooku.

Zabranie przez nią głosu wywołało do tablicy byłą kandydatkę na urząd prezydenta, Magdalenę Ogórek, która postanowiła wytknąć aktorce hipokryzję. Na swoim profilu na Twitterze zwróciła uwagę Ostaszewskiej:

Nie oceniam sprawy zabijania dzików (nie znam się na ASF), ale wytłumaczcie mi proszę, jakim cudem locha nosi w sobie małego dzika, o którego życia należy walczyć, a kobieta w ciąży nosi "zlepek komórek"? Płód to nie człowiek, a dzik to od początku dzik - pisze uszczypliwie Magda.

Myślicie, że Ostaszewska odpowie na jej zaczepkę?

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 11 stycznia 2019 o 20:01 przez Defdef
Koniec Świata już za dwa dni?! Naukowcy alarmują o realnym zagrożeniu!

Data końca świata elektryzuje wiele osób. Jeden z amerykańskich, znanych miłośników teorii apokaliptycznych twierdzi, że zagłada ludzkości nastąpi w 2019 roku! Co wiemy o asteroidzie, która rzekomo ma zniszczyć naszą planetę?

Koniec świata 13 stycznie 2019 - asteroida 2002 NT7 według obliczeń naukowców znajduje się na kursie kolizyjnym z naszą planetą. Eksperci z NASA, według zagranicznych źródeł, obliczyli również i dowiedzieli się, o której godzinie koniec świata 2019. Asteroida ma uderzyć ziemię i spowodować zagładę ludzkości o godzinie 11:47. 

Choć początkowo mówiono, że asteroida zbliży się do Ziemi 1 lutego 2019, bazując na nowych wyliczeniach podano zupełnie inne wnioski. 2002 NT7 ma minąć Ziemię 13 stycznia 2019 w odległości 0,408 au, czyli ponad 61 mln km. Jak podała NASA, szanse, że planetoida zaatakuje Ziemię w 2019 roku, są bardzo małe. Są jednak tacy badacze w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, którzy twierdzą, że ​​incydent może doprowadzić ludzi na skraj wymarcia, a nawet apokalipsy.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 11 stycznia 2019 o 19:01 przez Defdef
Następna