Bezużyteczne

Upokorzona Małgorzata z "Rolnik szuka żony" przerywa milczenie i mówi jak naprawdę było.

 Sercowe perypetie rolników do dziś budzą wielkie emocje wśród fanów programu, a niespodziewane zwroty akcji w finałowych odcinkach show odbijają się później szerokim echem w sieci. Tak było również w przypadku Jana i Małgorzaty: najstarszy z uczestników programu oświadczył się na wizji.

Do końca myślałem, że wybiorę Marię - wyznał JanDo samego końca się wahałem, ale po prostu jak gdzieś szedłem, to od razu się Małgonia obok kręciła…

Przypomnijmy, że chwilę wcześniej Małgorzata zwierzyła się swoim dawnym rywalkom, że już zdążyła przeprowadzić się do domu Jana w Brzezinach. W poniedziałek odrzucona wybranka 58-latka postanowiła skomentować całe zajście na swoim profilu instagramowym. Uczestniczka wytłumaczyła pod zdjęciem, że po rewizycie w domu Jana oboje stwierdzili, że "nie ma dla nich wspólnej przyszłości".

Chciałabym wyprostować fanom "Rolnik szuka żony" niedopowiedzenia z finału: Jan po rewizycie zaproponował, żebym wróciła już z nim do Brzezin - napisała MałgorzataPo paru dniach pojechaliśmy też po moją córkę. Stwierdziliśmy, że spędzimy wszyscy razem wakacje na wsi, żeby się lepiej poznać, bo od września musiałam wracać do Katowic. Poznaliśmy się dobrze przez ten czas i, niestety, okazało się, że nie ma dla nas wspólnej przyszłości - drugiego września oficjalnie się rozstaliśmy w przyjacielskiej atmosferze, widząc się dopiero w finale.

Dziewczynom powiedziałam, że mieszkamy razem, bo chciałam sprawdzić ich reakcję... chwilę później nadmieniłam, że to żart. Na finale byłam zażenowana i zniesmaczona tym, co Jan opowiadał przed kamerami... nie docierało to do mnie... do tej pory jestem w szoku... Nie utrzymuję z nim już kontaktu.

Pod postem Gosi pojawiła się lawina komentarzy, w których internauci wyrazili współczucie dla upokorzonej "rolniczki".

"Tradycja w tym programie, że najstarsi panowie kręcą i mącą, a potem im nic nie wychodzi...", "Małgosiu, życzę powodzenia. Jesteś bardzo fajną kobietą i znajdziesz jeszcze szczęście u boku konkretnego faceta" - pisali.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 05 grudnia 2018 o 10:12 przez Defdef
Agata z "Rolnik szuka żony" wypowiedziała się bardzo cynicznie na temat pięknej Pauliny.

Nie trzeba było długo czekać, bo już na następny dzień po emisji finału zakochani Łukasz i Agata udzielili wspólnego wywiadu w Pytaniu na śniadanie. Pan i Pani rolnik zapewniali o swojej miłości wciąż trzymając się za ręce:

Z Agatą coś drgnęło w sercu. Piękna kobieta przyjeżdża do mnie na gospodarstwo, chodzimy po tej rosie o poranku i trzymamy się za ręce - opowiadał romantyczny rolnik, prawie doprowadzając swoimi wywodami do łez Monikę Zamachowską.

Zachowanie zawiedzionej Pauliny postanowiła skomentować Agata:

Smak porażki nie jest miły. Była zbyt pewna, że zostanie wybrana - wiernie tłumaczyła wybór partnera.

Na pytanie, czy planują wspólną przyszłość w ekspresowym tempie odpowiedział Łukasz:

Oczywiście. My nie udawaliśmy. My byliśmy i jesteśmy sobą - zapewnił prowadzących. Jego wypowiedź uzupełniła Agata: Najpierw ślub i wesele, a dopiero później dzieci.

Mimo wielu zarzutów ze strony internautów i Pauliny, zakochana para zapewniła, że nie znali się wcześniej.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 04 grudnia 2018 o 21:12
To zdjęcie obiegło cały świat! Ludzie obrażają Joannę Kulig!
Złośliwi twierdzą, że Joanna Kulig na zdjęciu z Bradem Pittem wygląda co najmniej niekorzystnie. W obronie aktorki staje Eva Minge. 

Dzięki roli w filmie Pawła Pawlikowskiego "Zimna Wojna", talent Joanny Kulig został doceniony również za granicą. Aktorka przebywa od kilku tygodni w Los Angeles, gdzie pojawiła się na świątecznej imprezie studia Amazon w Hollywood.

Bardzo szybko sieć obiegło zdjęcie, na którym Kulig pozuje z Bradem Pittem. Aktorzy od niedawna należą również do tej samej prestiżowej agencji aktorskiej CAA w Hollywood. To dzięki świątecznej imprezie studia Amazon aktorzy mogli poznać się osobiście. Kulig nie kryła podekscytowania ze spotkania ze zdobywcą Oscara.

Złośliwi uważają, że aktorka nie wygląda zbyt korzystnie na zdjęciu z bożyszczem Hollywood. Brad Pitt lata temu został okrzyknięty najseksowniejszym facetem Ameryki.

W obronie gwiazdy "Zimnej Wojny" stanęła Eva Minge. Projektantka postanowiła odnieść się do komentarzy internautów.

- Polska z szansą na "Oscara", dostaje gratulacje od aktorów z całego świata, zainteresowanie reżyserów z najwyższej półki i jeszcze piękne życie osobiste. "Brzydko wygląda"... Wygląda przepięknie, szczęśliwie. I życzę wszystkim idiotom przebudzenia - czytam pod pełnym emocji wpisem.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 04 grudnia 2018 o 16:12 przez Defdef
Dzieci jadły z miski i szczekały jak psy. Były wychowywane przez psa. Dramat na Podkarpaciu.

Alkohol, przemoc i wykorzystywanie seksualne - tak wyglądało życie w domu dwunastoosobowej rodziny w Izdebkach (województwo podkarpackie). Nadużywający alkoholu ojciec bił dzieci, a jedną z córek miał również wykorzystywać seksualnie. Dzieci często jadły z psiej miski i były niemal wychowywane przez psa - często szczekały i warczały. Koszmar ujrzał światło dzienne, gdy poszukiwano 12-letniego Daniela.

 

 Nie da się opisać słowami tego, co tam się działo - mówiła krewna rodziny, w  rozmowie z reporterami programu "Uwaga". Dla rodziców miały nie być ważne dzieci, a jedynie pieniądze, które z nimi się wiązały. Świadczenie, które otrzymywali na nie rodzice, w pierwszej kolejności miały być przeznaczane na alkohol i papierosy. Dla dzieci pozostawały tylko ochłapy.

Dzieci miały być zaniedbywane i pozostawiane samym sobie. Rozmówczyni opisuje przypadek niemowlęcia, które spało we własnych wymiocinach, bo nikt go nie przebrał i nie posprzątał wózka. Jak dodaje, dzieci były wychowywane przez psa, co odbijało się na ich zachowaniu.

- Jeżeli pies dostał jedzenie, to dzieci szły i jadły. (...) Niektóre dzieci nie mówią, tylko szczekają. Szczekają, warczą, bo one przebywały z tym psem - mówi kobieta dodając, że dzieci nie wiedziały nawet, iż wafelek trzeba przed jedzeniem rozpakować. Zjadały go z opakowaniem, bo bały się, że ktoś im go odbierze.

O przemocy wobec dzieci i ich problemach zdrowotnych donoszą z kolei lokalne media. - Tam nie ma zdrowych dzieci. Każde w jakimś stopniu jest chore. Nikt nie wie, dlaczego tak jest. Może oni się przyczyniają do tego? Starsze dzieci zdarzało mu się przy mnie bić. W kącie domu stał kołek, którym je okładał - cytuje świadka tamtych zdarzeń "Kurier Lubelski".

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 04 grudnia 2018 o 12:12 przez Defdef
Fani zniszczyli Annę z "Rolnik szuka żony". Okrutne komentarze pod jej adresem "Totalne dno".

Wiele znanych osób zrezygnowało już z kupowania zabitych norek czy lisów i postanowiło zastąpić je sztucznym futrem. Nawet jeśli u większości wynika to to z obawy przed hejtem bardziej niż z ekologicznego podejścia, to i tak ekolodzy mogą uznać to za suckes.

Niestety nie wszyscy rozumieją, z jakim cierpieniem zwierząt wiążę się produkcja naturalnych futer. Wyraźnie nie odrobiła tej lekcji Anna Bardowska znana z programu Rolnik szuka żony. Na Instagramie pochwaliła się zdjęciem z... martwym lisem na szyi:

Randka z małżonkiem - podpisała fotografię, na której pozuje również z mężem i jego świeżo zapuszczonym wąsem.

Fani mocno ją skrytykowali:

Serio? Martwy lis na szyi? Co za dno.

Ten martwy lis to porażka - piszą.

Są jednak tacy, którzy wyrażają swoją aprobatę względem wypchanego zwierzęcia:

Mega stylówka. (...) Też mam takiego po babci i leży sobie na kanapie, uwielbiam go, jest bardzo milutki.

Wcale nie jest mi go szkoda, zjadł nam kilkanaście kur. Lis to szkodnik - napisał ktoś inny.

Jedna z internautek tłumaczy, że Bardowscy po prostu przebrali się w stroje z epoki i mieli na celu raczej pokazanie tego, jak kiedyś ubierali się ludzie. Dobre wytłumaczenie?

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 04 grudnia 2018 o 12:12 przez Defdef
Widzowie zniszczyli Marka z "Rolnik szuka żony". "Ten gbur", "Marek żenada"

"Ola klasa, Marek brak słów" - pojawiają się komentarze pod zdjęciem pary. Rolnik podpadł widzom podczas ostatniej randki, kiedy odesłał Olę do swojego CV, zarzucił jej kłamstwo i wyszedł zdenerwowany, rzucając - teraz już kultowe - Bye, bye.

Ich spotkanie podczas finałowego odcinka było niezwykle emocjonujące. Ola zdradziła, że Marek wybrał ją, wbrew jej woli. - Nasze światy się mijają. Czuję się traktowana przedmiotowo. Kiedyś cię o coś prosiłam i nie uszanowałeś tego - przypomniano w finale rozmowę bohaterów show TVP. Ola wytłumaczyła później, że prosiła Marka o to, żeby jej po prostu nie wybierał. Zrobił inaczej. "Wiedziałam, że nie chciała" - piszą internauci. Rolnik jednak wszystkiego się wypiera.

"Coś czuję, że Marek będzie wiecznym kawalerem" - kwitują inni i nie do końca potrafią zrozumieć. Tym bardziej, że większość była przekonana, iż wybierze Anetę. "Trzeba była paść na kolana przed Anetką, odwrócić los i być szczęśliwym"- radzili fani. Uczestniczka i tak nie byłaby zainteresowana, o czym powiedziała w ostatnim odcinku.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 03 grudnia 2018 o 19:12 przez Defdef
"Rolnik szuka żony": Widzowie wiedzą co się wydarzyło! Dlaczego Jan nie jest z Małgonią?
Najwięcej emocji miało wzbudzić starcie Łukasza i Pauliny, jednak to Jan jest na ustach wszystkich. Internauci nie zawodzą i tłumaczą, co się tak naprawdę wydarzyło. Bo zasadniczo mało kto wiedział.
 

Jan był najstarszym rolnikiem. Spośród trzech kandydatek został w gospodarstwie z Małgorzatą. Ona nie kryła zauroczenia nim, on zresztą odwzajemniał to uczucie, czarując kobietę na każdym kroku. W końcu "życie to są chwile"...

Finał miał być tylko potwierdzeniem tego, że ich miłość kwitnie. Jakież było zdziwienie, kiedy Jan oświadczył przed milionami widzów, że jego faworytką do samego końca była Maria... Tym bardziej, że chwilę wcześniej Małgorzata powiedziała innym kandydatkom, że wprowadziła się do rolnika od razu po zakończeniu zdjęć i wszystko układa się dobrze.

Maria, Małgorzata a nawet Marta Manowska byli w szoku. - Coraz mniej wiem - komentowała prowadząca w trakcie programu. Zresztą jej miną mówiła wszystko.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 03 grudnia 2018 o 18:12 przez Defdef
Polska pyta, co się dzieje?! Ogromne zamieszanie z Janem i Małgorzatą!
Wiedzieliśmy, że przed nami wiele emocji... ale ostatni odcinek piątego sezonu "Rolnika" zostawił nas w osłupieniu! Co się wydarzyło między Małgorzatą a Janem?!

Gdy przyszła kolej na Jana i jego kandydatki. Po kilku ostatnich odcinkach wszyscy mieliśmy prawo myśleć, że Jan i Małgosia są razem. Rolnik deklarował miłość, nie brakło czułych gestów i głębokich spojrzeń w oczy na romantycznej kolacji. Gdy Jan rozmawiał z Martą, w pokoju obok Małgorzata wyjawiła Marii i Eli (kandydatki, które wyjechały od Jana), że mieszka u niego od czasu zakończenia zdjęć. Jakie było zdziwienie Marty, widzów, Marii i Elżbiety a na końcu samej Małgorzaty, gdy Jan wprost powiedział, że niemal do samego końca faworytką była... Maria. Gdy Manowska zaprosiła Marię i Elę na kanapę koło Jana, ten zapisał (na oczach Małgorzaty) numer do niej mówiąc, że się odezwie.

Spojrzenie "Małgoni" mówi samo za siebie. Gdy pojawiła się już na kanapie obok rolnika, zrobiło się jeszcze bardziej niezrozumiale. Manowska zapytała wprost, co jest między nimi, na co padła odpowiedź: przyjaźń. Zaczęli mówić o wypalającym się uczuciu ("jak świeczka"). Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie słowa sprzed pięciu minut, według których... mieszkają razem.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 03 grudnia 2018 o 18:12 przez Defdef
Awantura podczas finału Rolnik szuka żony! Widzowie w szoku!
Od samego początku tegorocznej edycji programu głośno było o pewnym trio – Paulinie, Agacie i Łukaszu. Mężczyzna wprost mówił o swoim uczuciu do Agaty, a jednocześnie dawał dwuznacznie sygnały Paulinie. W obronie oszukanej kobiety stawali internauci, którzy nie mieli litości dla kochliwego rolnika. Załamana uczestniczka poczuła się dotknięta i nie miała zamiaru udawać, że jest inaczej. Podczas finalnego odcinka wyrzuciła z siebie cały żal i zrobiła mu awanturę. 

– Ja współczuję Agacie, bo będzie na pewno płakać przez niego. On mi zaczął dawać nadzieję, między nagraniami. Jeszcze dzień przed moim przyjazdem na gospodarstwo pisał do mnie, a potem się nagle urwało. Jak byłeś w Agatce zakochany od pierwszego wejrzenia, to po co tak postępowałeś? Po prostu jesteś słabym facetem i wybrałeś słabą kobietę. Nie masz jaj! – wykrzyczała wściekła, porzucona Paulina. W sieci zawrzało po jej wystąpieniu. Widzowie przyznają, że są mocno zaskoczeni jej nagłym wybuchem, jednak w większości twierdzą, że rolnik sam sobie na to zasłużył. Pod jego adresem poleciało wiele epitetów, nienadających się do przytoczenia. 

 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 03 grudnia 2018 o 17:12 przez Defdef
Oliwia Bieniuk tylko raz skomentowała śmierć swojej mamy. Jej słowa wyrażają ogromny ból

Śmierć Ani Przybylskiej była ciosem nie tylko dla fanów, ale przede wszystkim dla jej bliskich. Dzieci aktorki do dziś nie zabierały praktycznie głosu na ten temat. Oliwia zrobiła jednak ostatnio wyjątek.

Ania Przybylska była ulubienicą wielu ludzi. Dlatego jej śmierć była ogromnym ciosem dla całej Polski. Zwłaszcza jednak dla jej bliskich…

 

Sama nastolatka nie lubi wracać do tematu śmierci mamy i oczywiście nic w tym dziwnego. Ostatnio jednak zrobiła wyjątek w tej kwestii. Jak do tej pory tylko raz wypowiedziała się na temat swojej ogromnej straty:

Każdego dnia za mamą tęsknię – powiedziała wówczas

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 03 grudnia 2018 o 17:12 przez Defdef
Następna